Betlejem, 17 IV 2012


Betlejem, 17 IV 2012
Czytania: Iz 52, 7-10; Hbr 1, 1-6; J 1, 1-18

Wprowadzenie

Drodzy Pielgrzymi, drodzy Bracia i Siostry!
Jesteśmy w Betlejem, w miejscu narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa. Jesteśmy „w mieście Dawida”, w którym – jak obwieścił pasterzom anioł – „narodził się nam Zbawiciel” (por. Łk 2, 11). Tutaj, pod tym niebem, mnóstwo zastępów niebieskich wielbiło Boga słowami: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie” (Łk 2, 14). Tutaj rozpoczynamy naszą wędrówkę po Ziemi Świętej, śladami Jezusa z Nazaretu, Syna Bożego i Syna Maryi. Towarzyszy nam wzruszenie i pamięć o tym wszystkim, co wydarzyło się na tej Ziemi dwa tysiące lat temu.


Witam serdecznie wszystkich uczestników krakowskiej Archidiecezjalnej Pielgrzymki Dziękczynnej za dar beatyfikacji Jana Pawła II. Błogosławiony Papież był Zastępcą Chrystusa na ziemi. Przewodził Kościołowi powszechnemu w Jego imieniu. Głosił światu Dobrą Nowinę, która rodziła się na tej Ziemi.

 

Dziękując za dar, jaki otrzymaliśmy rok temu, prosimy Boga we wszystkich sprawach Kościoła, w sposób szczególny Kościoła Krakowskiego, naszych parafii, wspólnot i rodzin. Księcia Pokoju prosimy o pokój dla Ziemi Świętej, dla naszej Ojczyzny i dla całego świata.


Pragniemy, by w tych dniach Boży pokój gościł w naszych pielgrzymich sercach. Dlatego przeprośmy Pana za wszystkie nasze słabości, niewierności i grzechy, byśmy w tym świętym miejscu mogli godnie sprawować Najświętszą Ofiarę.

Homilia

Siostry i Bracia!

 

1. Odczytany przed chwilą Prolog Ewangelii św. Jana stanowi głęboką refleksję nad wydarzeniem, które zmieniło dzieje świata i człowieka. Tym wydarzeniem było przyjście na ziemię Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, zrodzonego z Ojca przed wszystkimi wiekami, Boga z Boga, Światłości ze Światłości, Boga prawdziwego z Boga prawdziwego – jak wyznajemy za każdym razem w naszym chrześcijańskim Credo.

 

Dzięki Ewangelii św. Łukasza poznajemy szczegóły tego przełomowego wydarzenia. Przypomnijmy je: „Józef z Galilei, z miasta Nazaret, [udał się] do Judei, do miasta Dawidowego zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawidowego, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Powiła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie” (Łk 2, 4-7).

 

Św. Łukasz opisał również doświadczenie pasterzy, którzy „w tej samej okolicy przebywali w polu i trzymali straż nocną nad swoją trzodą”. Pośród wielkiej światłości, jaka ich ogarnęła, usłyszeli słowa: „dziś […] w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan. A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”. Pasterze dotarli pośpiesznie na miejsce „i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę” (Łk 2, 8. 11-12). Potrzeba było ludzi prostego serca, aby w scenerii krańcowego ubóstwa rozpoznać Zbawiciela w małym Dziecięciu.

 

Dzisiaj my stoimy na tym miejscu i podobnie jak pasterze betlejemscy wysławiamy Boga za wszystko, cośmy słyszeli dotychczas o tym wydarzeniu. Dziękujemy, że Dobra Nowina dotarła przed wiekami na naszą polską ziemię. Dziękujemy, że również my staliśmy się – podobnie jak nasi przodkowie – uczniami i świadkami Jezusa Chrystusa. Otrzymaliśmy dar wiary. Naszym zadaniem jest przekazać ten dar następnemu pokoleniu.

2. Św. Jan wprowadza nas dzisiaj w najgłębszą, niepojętą rzeczywistość Trój-Jedynego Boga. „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. […] Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało”. W Odwiecznym Słowie „było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. [...] Była Światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1, 1-5. 9-11).


W niepojętej tajemnicy Boga, Stwórcy nieba i ziemi, są nasze źródła. Od Boga bowiem wyszliśmy i do Boga zmierzamy. On nas stworzył na swój obraz i podobieństwo. Stworzył nas do życia i miłości. Dlatego też Bóg nie pogodził się nigdy z faktem, że człowiek przez nieposłuszeństwo naszych pierwszych rodziców oderwał się od swoich źródeł i sprowadził na siebie śmierć. Przyjście na ziemię i narodziny w Betlejem Syna Bożego stały się zbawczym wydarzeniem, bo to tutaj rozpoczął On swoją wędrówkę po Ziemi, która została nazwana Świętą. Na tej Ziemi wzrastał, wychowywał się, dzielił życie z innymi. Potem nauczał i potwierdzał swoją naukę znakami i cudami. Wreszcie w pobliskiej Jerozolimie został ukrzyżowany. Oddał życie za zbawienie świata i zmartwychwstał, odnosząc radykalne zwycięstwo nad mocami zła i śmierci. My wszyscy, Jego uczniowie, jesteśmy uczestnikami tego zwycięstwa. Dlatego tu jesteśmy, bo całą naszą nadzieję złożyliśmy w zmartwychwstałym Jezusie.


Jak pisze autor Listu do Hebrajczyków, Bóg „przemówił do nas przez Syna. […] Ten Syn, który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach” (Hbr 1, 2-3). Podzielamy tę wiarę w Jezusa Chrystusa, który dzierży losy świata i los każdego z nas. Chcemy Go przyjąć w naszym życiu. Chcemy być Jego własnością. Chcemy kształtować nasze życie w świetle Jego Ewangelii, którą głosił słowem i czynem na tej ziemi. Chcemy uczynić wszystko, aby nurt odrzucenia Chrystusa nie zdominował naszej cywilizacji, naszej kultury, życia następnych pokoleń.

3. Pielgrzymowanie po Ziemi Świętej jest niepowtarzalnym doświadczeniem. To niejako odczytywanie niepisanej, piątej Ewangelii. To spoglądanie na niebo, na które patrzył Jezus. To stąpanie po ziemi, którą wielokrotnie przemierzał nasz Zbawiciel, aby głosić słowo życia i czynić dobrze. To poznawanie przyrody, stanowiącej niepowtarzalną scenerię ziemskiego życia naszego Pana. To nawiedzanie miejsc, do których On docierał, gdzie żył, umarł i zmartwychwstał.


W tych dniach nie jesteśmy turystami. Nie jesteśmy zwykłymi obserwatorami i zwiedzającymi miejsca święte z czystej ciekawości. Podejmujemy pielgrzymowanie jako uczniowie Jezusa, który jest żywy i obecny w naszym życiu, w życiu swojego Kościoła. On nam towarzyszy stale na naszych drogach. On nas oświeca swoim słowem, byśmy nie pobłądzili i nie rozminęli się z tym, co najważniejsze. On nas umacnia, stając się dla nas pokarmem. Betlejem znaczy „Dom Chleba”. Chlebem jest On sam – nasz ukrzyżowany i zmartwychwstały Pan. On sam powiedział o sobie: „Ja jestem chlebem życia. […] Ja jestem chlebem  żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało, [wydane] za życie świata” (J 6, 48. 51). Każda Eucharystia jest przyjęciem niepojętego daru i spotkaniem z żywym Jezusem.

4. Jednym z pielgrzymów do Ziemi Świętej był błogosławiony Jan Paweł II. Nawiedził Ziemię Jezusa jako metropolita krakowski, a potem jako Papież w Roku Wielkiego Jubileuszu, aby upamiętnić dwutysięczną rocznicę narodzin Zbawiciela. Podczas Eucharystii sprawowanej w Betlejem 22 marca 2000 roku, powiedział między innymi: „Od dwóch tysięcy lat chrześcijanie z pokolenia na pokolenie wypowiadali nazwę Betlejem z głębokim wzruszeniem i radosną wdzięcznością. Jak pasterze i mędrcy, my także tutaj przybyliśmy, by zobaczyć Dziecię «owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». Podobnie jak tylu pielgrzymów przed nami, klękamy pełni podziwu i uwielbienia dla niewypowiedzianej tajemnicy, która się tutaj spełniła. […] Radość wypowiedziana [w Betlejem] przez anioła nie jest sprawą przeszłości. Jest to radość dnia dzisiejszego — wiecznego dzisiaj Bożego Zbawienia, które obejmuje cały czas: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. […] Tutaj Wieczność wkroczyła w historię i pozostaje z nami na zawsze. […] Ponieważ w Betlejem jest zawsze Boże Narodzenie, każdego dnia jest Boże Narodzenie w sercach chrześcijan. I każdego dnia jesteśmy wezwani do głoszenia światu betlejemskiego orędzia” (nn. 1-2). Te słowa Ojca Świętego przyjmujemy dziś wdzięcznym sercem i czynimy naszymi słowami.


Jan Paweł II głosił niezmordowanie Ewangelię Jezusa Chrystusa. On – Zbawiciel, Odkupiciel człowieka – był największą miłością i pasją jego życia. Jemu poświęcił wszystkie swoje siły, uzdolnienia, niezwykłe zalety swego umysłu i serca. Dlatego dzisiaj tutaj, w Betlejem, Kościół Krakowski dziękuje Bogu za takiego Pasterza, który najpierw służył sprawie Boga i człowieka na naszej polskiej ziemi, a potem – na zaproszenie Chrystusa wyrażone głosem kardynałów zebranych na pamiętnym konklawe w 1978 roku – poszerzył przestrzenie swego serca i zaczął służyć Kościołowi powszechnemu i poniekąd całej ludzkości. Odszedł do domu Ojca siedem lat temu, ale przecież nadal – i to w sposób wyjątkowy – jest obecny w życiu wiary milionów chrześcijan na całym świecie.
   
5. Prośmy Jezusa w tej Eucharystii, by nasze pielgrzymowanie po Ziemi Świętej przyniosło dobre owoce. Obyśmy jeszcze bardziej poznali osobę, dzieło i program Jezusa Chrystusa. Obyśmy odnowili w nas samych pragnienie pójścia za Zbawicielem, przyjęcia Jego stylu, Jego spojrzenia na świat i człowieka. Obyśmy stali się jeszcze bardziej wiarygodnymi świadkami Jego Ewangelii.
Niech nas w tych dniach wspomaga z wysoka wstawiennictwo błogosławionego Jana Pawła II. Módlmy się o kanonizację błogosławionego Papieża, by jego świętość jeszcze bardziej zajaśniała w Kościele i umacniała wiarę, nadzieję i miłość ludu Bożego na całej ziemi.

 

Amen!

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: