Dni Katechetyczne, 30-31 VIII 2010



Katecheza to ewangelizacja

 

1. Dziękujemy Bogu za 20 lat pracy na terenie szkoły. To trudny odcinek duszpasterstwa, a zarazem niezwykle ważny. Siłą Kościoła w Polsce była i jest katechizacja. Od początku powrót katechezy do szkoły był wyzwaniem trudnym. To jest to bowiem teren najbliższej współpracy Kościoła z instytucją państwową, jaką jest szkoła.

 

Dziękujemy Bogu za wszystkich bohaterów tych 20 lat. Wielu z nich już wypełniło swe zadania. Wy trwacie na posterunku. Trzeba, abyście byli świadomi wagi tej waszej pracy.

 

2. Katechezę należy harmonizować z wymaganiami, jakie są stawiane w szkole. Dziś mocno akcentuje się w niej przekaz wiadomości. Katecheza też polega na przekazie nauki Kościoła zawartej w Katechizmie. Trzeba jednak mieć na uwadze środowisko szkoły i wasze zadanie w nim. Szkoła to nie tylko dzieci i młodzież, to nie tylko nauczyciele i wychowawcy, to nie tylko rodzice i rodziny uczniów. Szkoła to wielka inwestycja mająca na uwadze pomyślne jutro narodu i Kościoła. To wychowanie młodego pokolenia.

Programy szkolne mogą mocniej akcentować przekaz wiedzy niż wychowanie. Wy jesteście odpowiedzialni za Ewangelię, za Dobrą Nowinę, a w niej wychowanie zawsze było, jest i będzie najważniejsze. Przekaz wiedzy może być elementarny, a to w dużej mierze zależy od ilości talentów tak katechety, jak i ucznia. Natomiast troska o kształtowanie serca w duchu mądrości i miłości jest najważniejsza. Na tym polega ewangelizacja.

 

Bardzo was proszę o uchwycenie harmonii między przekazem wiedzy w programach katechezy i troską o wychowanie serca dzieci i młodzieży w duchu Ewangelii. Z tego drugiego zadania, czyli z wychowania, nie będą was rozliczać przy pomocy punktów podanych w programach szkolnych, ale będzie was rozliczał Jezus, nasz Zbawiciel. To On was potrzebuje w szkole mając na uwadze szczęście młodego pokolenia.

 

3. Przed nami w Polsce program duszpasterski pod hasłem: „W komunii z Bogiem. Kościół domem i szkołą komunii". Katecheza winna odnaleźć się w tym nurcie. Doskonalimy komunię z Bogiem i między sobą. Ta komunia jest sercem Ewangelii. O jej rytmie decyduje czystość miłości Boga i miłości człowieka. Każda katecheza jest zawsze godziną spotkania waszego i katechizowanych z Bogiem. On jest z wami, a Jezus jest zawsze pierwszym Katechetą. Wy jesteście Jego asystentami. Świadomość obecności Jezusa decyduje o potraktowaniu katechezy jako godziny ewangelizacji.

 

Św. Augustyn napisał do katechety: „Jeśli nie można ludziom mówić o Bogu, to trzeba Bogu mówić o ludziach". Doświadczacie tego boleśnie. Bywa, że katechezy w pewnych klasach są wyjątkowo trudne, bo uczniowie nie chcą słuchać o Bogu. Pamiętajcie wówczas o tym ważnym wskazaniu św. Augustyna. Jak nie możecie mówić do uczniów o Bogu, mówcie Bogu o uczniach. Możecie to czynić nawet w szkolnej sali choćby wzbudzając w sercu akty strzeliste. Jezus jest z wami i On kocha każdego ucznia o wiele bardziej niż wy. On też może do nich trafiać skuteczniej niż wy. Owoce czasu takiej rozmowy z Bogiem będą stokrotne.

 

Mówię o katechezie, ale żyjemy w czasach, w których całe duszpasterstwo musi dostrzec potrzebę ewangelizacji w tym duchu. Każde spotkanie kapłana z dorosłym człowiekiem również musi mieć charakter ewangelizacyjny. Trzeba, aby było w nim więcej miłości niż polemiki.

 

4. Bardzo Wam dziękuję za każdą minutę, jaką spędzacie w szkole, i za każdą minutę potrzebną do przygotowania katechezy. Wasz siew wyda obfite plony.

 

Błogosławię waszej pracy i jestem z wami wtedy, gdy radujecie się sukcesami, i wówczas, gdy doświadczacie ciężaru krzyża. Na szczęście w Ewangelii nie tylko sukcesy, ale i klęski mogą mieć wielką wartość, o ile są przeżywane z Ukrzyżowanym Mistrzem.

 

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: