I rocznica beatyfikacji Jana Pawła II, 1 V 2012


I rocznica beatyfikacji Jana Pawła II, 1 V 2012
Czytania: Iz 52, 7-10; J 21, 15-17

Wprowadzenie

 

Bracia i Siostry!

Dokładnie rok temu, 1 maja, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, z ogromnym wzruszeniem uczestniczyliśmy w beatyfikacji Jana Pawła II. Niektórzy z nas byli wtedy obecni na Placu św. Piotra w Rzymie, pośród nieprzebranych tłumów wiernych z całego świata. Inni uczestniczyli w tym wydarzeniu w łagiewnickim sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Jeszcze inni przeżywali beatyfikację dzięki transmisjom telewizyjnym i radiowym. Łączyła nas wszystkich radość oraz wdzięczność Bogu za dar nowego błogosławionego, który przewodził Kościołowi powszechnemu podczas swojego długiego pontyfikatu, a teraz – po swojej błogosławionej śmierci – towarzyszy mu nadal na drogach wiary, nadziei i miłości.

 

Dzisiaj, w pierwszą rocznicę beatyfikacji, odżywa nasza radość i wdzięczność. Zdajemy sobie bowiem sprawę z wielkości daru. Błogosławiony Jan Paweł II jest obecny w naszych myślach, modlitwach i działaniach, w naszych przedsięwzięciach duszpasterskich, społecznych i charytatywnych. Powstające na naszych oczach Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” świadczy o naszej woli i determinacji, by utrwalać oraz twórczo rozwijać dziedzictwo ducha błogosławionego Papieża i przekazać je następnym pokoleniom.

 

Witam serdecznie wszystkich zebranych na tej Eucharystii.  W  sposób  szczególny  witam  uczestników I Diecezjalnej Pielgrzymki Ludzi Pracy oraz przedstawicieli Związków Zawodowych.

 

Zjednoczmy się w tej uroczystej modlitwie dziękczynienia, a także prośby o kanonizację błogosławionego Jana Pawła II, by jego świętość jeszcze bardziej jaśniała w dzisiejszym Kościele i świecie.

 

Przeprośmy równocześnie Boga za nasze niewierności i grzechy, byśmy mogli godnie sprawować tę Najświętszą Ofiarę.

Homilia

 

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!

 

1. W ostatnim roku wsłuchiwaliśmy się wielokrotnie w słowa odczytanego przed chwilą fragmentu Ewangelii św. Jana. Wybrany on bowiem został  dla  Mszy  o  błogosławionym Papieżu Janie Pawle II, Następcy św. Piotra. Fragment ten stanowi zapis niezwykłego dialogu, jaki miał miejsce nad brzegiem Jeziora Galilejskiego. W dialogu uczestniczył zmartwychwstały Jezus oraz Szymon Piotr. Tego właśnie apostoła wybrał Jezus Chrystus, aby stał się opoką, skałą, fundamentem Kościoła – wielkiej wspólnoty uczniów ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, ogarniającej cały świat.

 

Jezus znał wiarę Szymona Piotra. Znał jego serce. Znał jego spontaniczność i gorliwość. Znał również jego niestałość i słabość, która ujawniła się dramatycznie w momencie zdrady Mistrza, w noc Jego aresztowania i męki. Wtedy Apostoł zawiódł, ale przecież się opamiętał i gorzko zapłakał. Nie przestał kochać. Stał się bardziej pokornym. Właśnie miłość i pokora nadała ton dialogowi nad jeziorem.

 

Powierzenie Piotrowi misji pasterskiej zostało poprzedzone potrójnym pytaniem o miłość. To ona – to miłość – stanowiła treść egzaminu, weryfikacji wewnętrznej postawy Apostoła. „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”; „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?” Odpowiedź była oszczędna, pokorna, bez zbędnych słów i uroczystych deklaracji: „Tak Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”; „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham” (J 21, 15-17). W potrójnej odpowiedzi Szymon Piotr uświadamia sobie, że przecież zadający mu pytania Jezus zna głębiny jego serca, zna jego wiarę i miłość.

 

2. Dialog zmartwychwstałego Chrystusa z Piotrem pozwala nam wniknąć w tajniki serca Jana Pawła II. On również w swojej młodości pozostawił łódź. Pozostawił sieć swoich zainteresowań, planów i zajęć, by pójść za powołującym go Panem. Znamy scenariusz przygody, jaką Karol Wojtyła przeżył z Jezusem. Poszedł za Nim, a to pójście – po latach przygotowania, formacji kapłańskiej – zaczęło przyjmować kształt coraz większej służby i odpowiedzialności w Kościele. Znamy krakowski rozdział apostolskiego życia księdza, a potem biskupa i metropolity krakowskiego. Znamy też dobrze  papieski rozdział jego życia, w którym ujawniły się i doszły do głosu wszystkie jego talenty, nieprzeciętne zalety umysłu i serca, dzięki którym stał się pasterzem dla Kościoła powszechnego oraz duchowym autorytetem i przywódcą współczesnego świata.

 

Wielkość Jana Pawła II polega na tym, że będąc człowiekiem głębokiej wiary i modlitwy, stawiając Boga w centrum swojej egzystencji, zafascynowany postacią Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii, oddał się do dyspozycji Kościołowi, a jego życie przyjęło kształt służby człowiekowi i światu. Głębokie doświadczenie Boga i spraw Bożych złączyło się w jego osobie z tytaniczną działalnością. Kierował Kościołem, ubogacał jego życie i refleksję swoim rozległym nauczaniem, zajmował się wielkimi problemami współczesnego świata. Możemy więc mówić o specyficznej mistyce Jana Pawła II. Jest to mistyka apostoła, mistyka służby, w centrum której są równocześnie sprawy Boga i człowieka. Jego świętość wyrażała się w głębokim zjednoczeniu z Bogiem i jednoczesnej służbie oraz  odpowiedzialności za losy Kościoła i świata. Pieczęć autentyczności takiej świętości wystawił i postawił dokładnie rok temu Ojciec Święty Benedykt XVI. Jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni! W ten sposób potwierdził zmysł wiary ludu Bożego na całym świecie, przekonanego o świętości swojego pasterza, nauczyciela i przewodnika.
   
3. Taka świętość, taka duchowa postawa pozwalała Ojcu Świętemu ogarniać różne obszary życia i spoglądać na nie oczyma Jezusa, widzieć je i oceniać w świetle Ewangelii. Takim obszarem był sam człowiek i jego godność jako istoty stworzonej na obraz i podobieństwo Boże, a więc stworzonej do pełni życia w prawdzie, miłości i wolności. Dlatego już w pierwszej swojej encyklice przypominał, że „człowiek jest drogą Kościoła, drogą, która prowadzi niejako u podstawy tych wszystkich dróg, jakimi Kościół kroczyć powinien, ponieważ człowiek – każdy bez wyjątku – został odkupiony przez Chrystusa, ponieważ z człowiekiem – każdym bez wyjątku

– Chrystus jest w jakiś sposób zjednoczony, nawet gdyby człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy” (Redemptor hominis, 14).
Kolejnym obszarem, który ogarniał błogosławiony Papież, była współczesna kultura, dyktująca człowiekowi wzorce życia i zachowania. Jakże zależało mu na tym, by nie widzieć sprzeczności między wiarą i rozumem, bo przecież – jak pisał – są one „jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy” (Fides et ratio). Ojciec Święty walczył o to, by nasza cywilizacja była cywilizacją życia, świętości i nienaruszalności ludzkiego życia, od jego poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Szczególnym obszarem apostolskiej troski Jana Pawła II była młodzież. W młodych widział „«stróżów poranka» czuwających o świcie trzeciego tysiąclecia” (Tor Vergata, 19 VIII 2000, n. 6). Dostrzegał w nich nadzieję Kościoła, który odradza się w kolejnych pokoleniach ludzi przychodzących na świat, wpisujących się w dzieje zbawienia i zmierzających do wieczności.
Apostolska wrażliwość dyktowała Ojcu Świętemu pilną potrzebę nowej ewangelizacji, by Jezus Chrystus był na nowo poznany i przyjęty w tych środowiskach, gdzie o Nim zapomniano, gdzie człowiek tak sobie planuje i urządza życie, jakby Bóg nie istniał; jakby nie widział, skąd wyszedł i dokąd zmierza.

4. Beatyfikacja Jana Pawła II odbyła się 1 maja. Dzień ten, obchodzony w wielu krajach jako święto pracy, nie był i nie jest obojętny dla Kościoła. Błogosławiony Papież kontynuował refleksję i nauczanie swoich Poprzedników, określone mianem społecznej nauki Kościoła. Poświęcił temu obszarowi swoje znaczące encykliki: Laborem exercens, Sollicitudo rei socialis oraz Centessimus annus. Jak zaznaczył Benedykt XVI w homilii beatyfikacyjnej, „Karol Wojtyła zasiadł na Stolicy Piotrowej przynosząc ze sobą głęboką refleksję nad konfrontacją pomiędzy marksizmem i chrześcijaństwem, skupioną na człowieku. […] Jan Paweł II prowadził lud Boży do przekroczenia progu trzeciego tysiąclecia, który ze względu na Chrystusa mógł nazwać «progiem nadziei». […] Na nowo ukierunkował chrześcijaństwo ku przyszłości, Bożej przyszłości, wykraczającej poza historię, lecz również w niej zakorzenionej. Ten ładunek nadziei, który w pewien sposób został zawłaszczony przez marksizm oraz ideologię postępu, słusznie oddał on chrześcijaństwu. W ten sposób przywrócił nadziei jej autentyczne oblicze” (homilia, 1 V 2011).

 

Przypomnijmy dzisiaj, 1 maja, fragment z encykliki Laborem exercens, aby uświadomić sobie, w jakim duchu, z jaką postawą podchodził do problemu pracy Papież, który miał swoje osobiste doświadczenie pracy w swojej młodości tutaj, nieopodal tego sanktuarium jego imienia. „Praca – pisał w encyklice – jest jednym z tych aspektów, aspektem odwiecznym i pierwszoplanowym, zawsze aktualnym i wciąż na nowo domagającym się, by o niej myśleć i świadczyć. Coraz to nowe bowiem powstają pytania i problemy, coraz nowe rodzą się nadzieje, ale także obawy i zagrożenia, związane z tym podstawowym wymiarem ludzkiego bytowania, z którego życie człowieka jest zbudowane na co dzień, z którego czerpie właściwą sobie godność – ale w którym zawiera się zarazem nieustająca miara ludzkiego trudu, cierpienia, a także krzywdy i niesprawiedliwości, sięgających głęboko w życie społeczne w obrębie poszczególnych narodów i w zakresie międzynarodowym” (n. 1).

 

Jan Paweł II bronił ludzi pracy przed wyzyskiem, niezależnie od tego, w jakim systemie ten wyzysk miał miejsce. Jeżeli chcemy pozostać wierni dziedzictwu myśli i ducha błogosławionego Papieża, powinniśmy pozostać wrażliwi na problemy i potrzeby ludzi pracy. Przede wszystkim chodzi o prawo człowieka do pracy. Nie zapominajmy, że stale zbyt wysoka liczba ludzi w naszym kraju pozostaje bez pracy. Ten problem dotyka również ludzi młodych, którym nie daje się szansy, by wnosili swój wkład w życie społeczeństwa i równocześnie realizowali swoje życiowe zamierzenia. Trzeba przez mądre prawa wspomagać przedsiębiorców, by mogli otwierać nowe zakłady, a nie zamykać, by mogli tworzyć nowe miejsca pracy.

 

Dodajmy, że niekiedy zbyt łatwo zwalnia się ludzi z pracy, nie biorąc pod uwagę negatywnych dla pracownika konsekwencji takich decyzji, często dyktowanych chęcią większego zysku. Człowiek ma również prawo do godziwej zapłaty za wykonywaną pracę, by mógł utrzymać siebie i swoją rodzinę. Ma również prawo do słusznego wypoczynku, a odnosi się to zwłaszcza do niedzieli, by był to rzeczywiście dzień Pański, w którym jest czas na modlitwę, na Mszę świętą, na przebywanie z bliskimi.

 

Przed laty polska „Solidarność” upomniała się o godność robotników, ale także o wolność dla Narodu. Dzisiaj, kiedy stawiamy czoło nowym problemom, nowym wyzwaniom, potrzeba nam zespolić siły i budować świat bardziej sprawiedliwy, bardziej solidarny, bardziej ludzki, a więc bardziej Boży.

5. Drodzy bracia i siostry, wielokrotnie w ubiegłych latach wspominaliśmy o wkładzie Jana Pawła II w zmiany, jakie się dokonały w naszej Ojczyźnie i w naszym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Postawa, nauczanie  i  zaangażowanie  Ojca  Świętego, a także wielu ludzi „łaknących i pragnących sprawiedliwości”, ludzi „cierpiących prześladowanie dla sprawiedliwości”, ludzi „wprowadzających pokój” oraz żarliwe modlitwy i cierpienia milionów ludzi zostały wysłuchane. Padła bezbożna i nieludzka dyktatura, pozbawiająca człowieka wolności i prawdy o nim samym oraz o Bogu, Panu i Stwórcy człowieka.

 

Dzisiaj dziękujemy za dar życia w wolnej Ojczyźnie. Ale ten dar jest równocześnie zadaniem. Powinniśmy zdobywać przede wszystkim wolność wewnętrzną, wolność od zniewoleń, którym sami ulegamy. Powinniśmy cierpliwie budować i umacniać więzi społeczne, klimat zaufania oraz wzajemnego szacunku między ludźmi należącymi do odmiennych środowisk politycznych, ale pragnących tworzyć i pomnażać dobro wspólne. Wielkim i zawsze aktualnym zadaniem pozostanie solidarność z mniej uprzywilejowanymi, z nieradzącymi sobie w życiu, z ubogimi i potrzebującymi pomocy. To ich Jezus nazwał swoimi braćmi najmniejszymi (por. Mt 25, 40).

 

Powierzmy dziś Bogu wszystkie nasze sprawy. Prośmy o orędownictwo w tych sprawach błogosławionego Jana Pawła II. Ale także inspirujmy się i kierujmy jego ideałami, jego postawą służby Bogu i człowiekowi.  Amen!

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: