Inauguracja Jubileuszu 500-lecia Narodzin św. Teresy od Jezusa, Kraków-Łagiewniki, 11 X 2014


Inauguracja Jubileuszu 500-lecia Narodzin św. Teresy od Jezusa

Kraków – Łagiewniki, 11 X 2014 r.

 

 

 

Czcigodni Ojcowie Prowincjałowie,

Drodzy Kapłani, Bracia i Siostry Zakonne,

Bracia i Siostry w Chrystusie,

Polska Rodzino Karmelitańsko-Terezjańska!

 

1. Pamiętam jak 32 lata temu, w 1982 r., przypadał jubileusz czterechsetlecia śmierci św. Teresy od Jezusa. Z tej okazji do Hiszpanii, do jej rodzinnego miasta – Awili, pielgrzymował Papież, św. Jan Paweł II. Podczas Mszy świętej wyznał, iż dziękuje Opatrzności za to, że pozwoliła mu tu przybyć, aby bardziej jeszcze umocnić więzy pobożności łączące go ze świętymi Karmelu, którzy żyli na tamtejszej ziemi, tj. ze św. Teresą od Jezusa i św. Janem od Krzyża (ORp 2/1982, s. 22). „Czczę w nich i podziwiam – mówił św. Jan Paweł II – nie tylko mistrzów mojego życia wewnętrznego, ale także dwie jaśniejące latarnie hiszpańskiego Kościoła. To oni właśnie swoją doktryną duchową oświetlali ścieżki mojej ojczyzny, Polski, u początków XVII wieku, kiedy to przybyli do Krakowa pierwsi synowie i córki Karmelu Terezjańskiego” (tamże).

 

Dziś oboje, zarówno św. Teresa od Jezusa, jak i – św. Jan Paweł II, są w chwale nieba. Są tam także inni, jakże liczni i bliżsi nam w czasie Święci Karmelu, których wyniósł na ołtarze właśnie św. Jan Paweł II, a wśród nich także nasi rodacy, co dowodzi jak bardzo duchowa doktryna terezjańska znalazła na polskiej ziemi podatny grunt i wydała owoce ewangelicznej doskonałości w życiu naszych rodaków i rodaczek, jak chociażby św. Rafała Kalinowskiego, fundatora klasztoru w Wadowicach, czy bł. Alfonsa Mazurka, przeora klasztoru z Czernej. Są nadto na ołtarzach Kościoła związane z naszą polską ziemią św. Edyta Stein, karmelitanka bosa, i bł. Teresa Tauscher, karmelitanka Najświętszego Serca Jezusa. Do chwały ołtarzy zmierzają kolejni Słudzy Boży i Służebnice Boże rodziny karmelitańskiej w naszej Ojczyźnie. Jakże nie przywołać ich tutaj dzisiaj imiennie: jest wśród nich mniszka klauzurowa, karmelitanka bosa – matka Teresa Marchocka, nazywana „polską Teresą od Jezusa”; są kapłani karmelici bosi – ojciec Anzelm Gądek i ojciec Rudolf Warzecha; jest nowicjusz karmelitański – brat Franciszek Powiertowski; jest przedstawicielka czynnych zgromadzeń karmelitańskich – siostra Teresa Kierocińska i jest członkini Świeckiego Zakonu – Kunegunda Siwiec. Krocząc drogą Karmelu, z której skarbów obficie czerpał sam św. Jan Paweł II, każdy – czy to żyjąc w klasztorze, czy w świecie, nosząc habit czy sutannę, czy tylko szkaplerz – może dojść do zjednoczenia z Bogiem.

 

2. Drodzy bracia i siostry! Dzisiejsza ewangelia przywołała dialog Pana Jezusa z Samarytanką przy studni Jakubowej. Św. Jan Paweł II, pielgrzymując do Awili, w nawiązaniu do tego fragmentu ewangelii, nazwał św. Teresę od Jezusa „nowa Samarytanką”. Rzeczywiście! Święta z Awili jest bowiem „Samarytanką na nasze czasy”! W swej „Księdze Życia” (30,19) opowiada nam ona, że w jej domu rodzinnym wisiał na ścianie obraz przedstawiający tę scenę biblijną. Od dzieciństwa patrzyła na ten obraz, który głęboko wyrył się w jej pamięci. Potem często odczytywała ewangeliczny opis spotkania przy studni w Sychar. Rozmyślając nad tym wydarzeniem czerpała z niego wielką naukę, mianowicie to, że Chrystus chce się spotkać z każdym człowiekiem, aby udzielić mu swojej życiodajnej wody, tryskającej ku żywotowi wiecznemu; że każdemu człowiekowi pragnie powiedzieć: „Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskającej ku życiu wiecznemu” (J 4,14). Co więcej, św. Teresa, jako „nowa Samarytanka”, rozmyślając nad tym fragmentem ewangelii odkryła, że Chrystus pragnie, aby wszyscy ludzie oddawali cześć Bogu w Duchu i w prawdzie, pozwalając się jednocześnie prowadzić na każdym kroku Duchowi Bożemu. Dlatego – co przypominał w Awili św. Jan Paweł II – św. Teresa, jak żadna z wcześniejszych świętych kobiet w historii Kościoła, kierując się najgorętszym porywem serca, wykrzyknęła: „Panie, daj mi tej wody”. I dziś zachęca ona wszystkich synów i córki Kościoła, a zwłaszcza was bracia i siostry, jej czciciele i czcicielki z Rodziny Karmelitańskiej, abyście zbliżyli się do Chrystusa, który jest źródłem wody żywej (por. ORp 2/1982, s. 22).

 

A zbliżyć się do Chrystusa oznacza być za przykładem św. Teresy ludźmi prawdziwej modlitwy, która – jak mówiła ona sama – jest intymną rozmową z Bogiem, rozmową z Tym, o którym wiemy, że nas kocha (por. Księga Życia, 8,5). Tej modlitwy potrzebuje zwłaszcza człowiek współczesny, człowiek jakże często zabiegany i uwikłany w sprawy tego świata, goniący za pieniądzem, a zapominający o Chrystusie i o Jego ewangelii. Niech więc wasze karmelitańskie, terezjańskie wspólnoty i środowiska będą szkołami prawdziwej modlitwy. Św. Jan Paweł II w liście apostolskim Novo Millennio Ineunte prosił, aby wszyscy chrześcijanie „wyróżniali się przede wszystkim sztuką modlitwy”, i to modlitwy, „w której spotkanie z Chrystusem nie polega jedynie na błaganiu Go o pomoc, ale wyraża się też przez dziękczynienie, uwielbienie, adorację, kontemplację, słuchanie, żarliwość uczuć, aż po prawdziwe urzeczenie serca” (nr 33-34). Czyż nie takimi cechami powinna się charakteryzować modlitwa karmelitańska? Taka modlitwa, autentyczna i głęboka, nie będzie nigdy przeszkodą, aby „uczestniczyć także w sprawach doczesnych, jako że otwierając serce człowieka na miłość Bożą, otwiera je także na miłość do braci i daje każdemu zdolność kształtowania historii wedle zamysłu Bożego” (tamże, nr 33). Warto to sobie przypomnieć u progu Jubileuszu Terezjańskiego. Przecież tak uczył św. Jan Paweł II, nazywany Papieżem Karmelitańskim, bo czerpiąc z nauki Świętych Karmelu, sam był Mężem ustawicznej modlitwy i wielkiego, apostolskiego zaangażowania.

 

3. Drodzy bracia i siostry Polskiej Rodziny Karmelitańskiej, wkraczający z całym Zakonem i Kościołem w Jubileuszowy Rok Pięćsetlecia Narodzin waszej św. Matki Reformatorki: realizujcie te wzniosłe zadania, czerpiąc zawsze „ze źródła owej wody żywej, tryskającej ku żywotowi wiecznemu” (J 4,14).

 

Ten rok, z natury rzeczy będzie świadkiem największych uroczystości w Hiszpanii, ojczyźnie Świętej, gdzie swą pielgrzymkę zapowiedział także Papież Franciszek. Rok ten będzie jednak szczególnym czasem łaski także dla Karmelu w Polsce. Jak napisał w swoim liście okólnym z okazji tegoż roku o. prowincjał Tadeusz Florek, „wszystkie karmelitańskie wspólnoty w łączności z Kościołami lokalnymi i Kościołem Powszechnym będą podczas niego przypominać sobie wzniosłą doktrynę św. Matki Teresy i przekazywać ją współczesnemu światu. (…) Będą dziękować za dar Świętej Matki i za jej przykładem składać świadectwo swojego oddania się Bogu w rodzinie zakonnej obdarzonej jej charyzmatem” (12.09.2014).

 

Osobiście bardzo się cieszę, że obchody Jubileuszu Terezjańskiego, nad którymi objąłem w Polsce honorowy patronat, połączą się w harmonijny sposób z obchodami Roku Życia Konsekrowanego, na którego bliskie już otwarcie w całym Kościele oczekujemy. Niechaj będzie to rok szczególnej łaski i duchowej odnowy! Tego wam życzę i o to się dla was wszystkich modlę.

 

I pozwólcie, że na zakończenie uczynię jeszcze aluzję do nabożeństwa, jakie św. Teresa od Jezusa żywiła do św. Józefa, co w swej adhortacji apostolskiej „Redemptoris Custos” (nr 25) przypomniał św. Jan Paweł II. To nabożeństwo przejęły wasze klasztory, czego w swym dzieciństwie i młodości doświadczył w swych rodzinnych Wadowicach Karol Józef Wojtyła, gdzie w waszym kościele modlił do drugiego Patrona swojego chrztu! Dlatego też w 25-lecie swego pontyfikatu przekazał na ręce ówczesnego prowincjała [o. Szczepana Praśkiewicza] swój papieski pierścień, aby został nim przyozdobiony wadowicki wizerunek św. Józefa. A w liście dołączonym do daru pierścienia prosił, by „karmelici bosi, przyjmując jego wdzięczność za to wszystko, co od najmłodszych lat otrzymał od karmelitańskiej szkoły duchowości, za przykładem swej świętej Matki Teresy od Jezusa kontemplowali w świętym Józefie doskonały wzór zażyłości z Jezusem i z Maryją, Patrona modlitwy wewnętrznej i niestrudzonej służby braciom” (16.10.2003). Potem, śladem klasztoru wadowickiego, pierścień papieski otrzymały też siostry klasztoru św. Józefa w Awili, pierwszego klasztoru Reformy Terezjańskiej. Mówię to po to, by przywołać jeszcze jeden szczegół i zachęcić was, byście – na wzór św. Teresy – byli także promotorami nabożeństwa do św. Józefa, Głowy Najświętszej Rodziny, przyzywanego m.in. jako „Podpora rodzin”, na co warto zwrócić uwagę z racji trwającego w Rzymie Synodu Biskupów o rodzinie.

 

„Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam – wróćmy do słów ewangelii – nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu” (J 4,14). Za przykładem św. Teresy od Jezusa, w Jubileuszowy Rok w który wkraczamy z całym Kościołem, prośmy o dar tej życiodajnej wody i niechaj będzie ona dla nas źródłem obfitych łask Bożych w życiu doczesnym i prowadzi wszystkich do żywota wiecznego. Amen!

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: