Nabożeństwo Słowa z okazji XIII Dni Judaizmu, 14 I 2010


 

Rdz 12,1-2.3b.4a; 15,1.5-6; 17,1-5; Rz 4, 16 - 25; Łk 19, 1-10]


Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,
Drodzy Goście z krakowskiej Gminy Żydowskiej,

 

1. Jak co roku, znów spotykamy się na wspólnej modlitwie za Lud Pierwszego Przymierza. Mam w pamięci serdeczność i otwartość, z jaką zostaliśmy przyjęci w Synagodze Tempel przed rokiem. Dziś gromadzimy się u Ojców Franciszkanów na modlitwie chrześcijan w intencji naszych braci i współobywateli Żydów. Pochylamy się razem nad ważnym dla was i dla nas, chrześcijan, fragmentem Pisma Świętego, który mówi o zniżeniu się miłosiernego Boga ku nam, grzesznym ludziom.
Oto Bóg zaproponował Abramowi z Ur chaldejskiego: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę. Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem". Bóg otwiera przed człowiekiem perspektywę pomyślności przekraczającą jego oczekiwania, ale potrzebuje z jego strony wyrażenia zgody. Oczekuje podjęcia współpracy w zaufaniu do Niego.


Czytamy dalej w Piśmie Świętym: „Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał". Za tym wyruszeniem w drogę kryła się wiara, że Bóg spełni to, co obiecał. Nie było to proste. Obietnica Boża zawierała rzecz, która dla starego człowieka, jakim był Abram, po ludzku nie wydawała się możliwa. Rozważając nad tym święty Paweł napisał: „I nie zachwiał się w wierze, choć stwierdził, że ciało jego jest już obumarłe - miał już prawie sto lat - i że obumarłe jest łono Sary. I nie okazał wahania ani niedowierzania co do obietnicy Bożej, ale się wzmocnił w wierze". Dzięki temu posłuszeństwu i zawierzeniu Bogu rozpoczęła się historia, w której wszyscy dziś uczestniczymy. My, chrześcijanie, ufamy, że przygarnia nas Bóg, jak Zacheusza z dzisiejszej Ewangelii. Wierzymy, że i do nas, jak kiedyś do tamtego człowieka, wydawałoby się straconego dla Bożych spraw, dociera zapewnienie Jezusa: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama".


Wspólnie jesteśmy Bogu wdzięczni, że pochyla się nad ludźmi, aby ich zbawić. Wspólnie jesteśmy Mu wdzięczni za wiarę Abrahama. I za wzór, jaki nam on zostawia: trzeba umieć konsekwentnie iść drogą wyznaczoną nam przez Boga.

2. Dla nas, katolików, szczególnym światłem na drodze do uświadomienia sobie więzi i odpowiedzialności za naszych braci Żydów było nauczanie Soboru watykańskiego drugiego, podjęte przez Sługę Bożego Papieża Jana Pawła II i potwierdzone bardzo wymownym osobistym świadectwem. Jest ono kontynuowane przez obecnego Papieża Benedykta XVI. Chcemy w tym nabożeństwie prosić Boga, by pomagał nam być wiernymi w podążaniu wskazaną przez nich drogą.


Na tej drodze jesteśmy wezwani, by się nawzajem wspierać, by o sobie nawzajem pamiętać z życzliwością, by nawzajem modlić się za siebie o wierność względem Tego, który nas powołał, by -tam gdzie to możliwe- nawzajem sobie pomagać, by wspólnie budować i służyć wspólnemu dobru na polskiej, na krakowskiej ziemi.


Ten szczególny dzień w roku został w Kościele ustanowiony, by o tym przypominać, by do tego coraz bardziej przekonywać, by utrwalać to, co dobre we wzajemnych relacjach, a wykorzeniać, co jest złe. Oczywiście jeden dzień w roku nie wystarczy, by tym żyć. Lecz jest on okazją, by za to, co dobre, Bogu dziękować, a za to, co złe - przepraszać; by z pokorą prosić o dalsze postępy, wsłuchując się w Boże słowo i rozważając, co ono dla nas dziś znaczy.

[3. Mamy za co Panu Bogu dziękować, gdyż rozwija się w Krakowie wiele inicjatyw, które służą wzajemnemu poznaniu i zbliżeniu obu naszych społeczności religijnych, ochronie dziedzictwa przeszłości, pamięci o pomordowanych w czasie wojny, wychowaniu młodego pokolenia do szacunku i otwartości wobec innych. Są placówki naukowe i kulturowe zajmujące się historią i kulturą Żydów polskich. Nie sposób tu wszystko wymieniać.


Dobrze, że w corocznym marszu z Placu Bohaterów Getta na teren hitlerowskiego obozu w Płaszowie, upamiętniającym likwidację getta w Podgórzu, bierze udział coraz więcej Krakowian i przybyszów z różnych stron. Pragnę zachęcić katolików, by modlili się przy tej okazji za tych, którzy zginęli, a byli kiedyś znajomymi, sąsiadami ich rodziców czy dziadków.
Cieszę się, że powstał w Krakowie i rozwija swoją działalność Klub „Przymierze" zrzeszający pragnących współpracować na rzecz wzajemnego zrozumienia Polaków i Żydów, chrześcijan i wyznawców religii Mojżeszowej. Pozyskał on do współpracy władze naszego Miasta i Uniwersytetu Jagiellońskiego, ustanawiając nagrodę im. Ks. Stanisława Musiała, dla wyróżnienia tych, którzy poświęcają się pracy na rzecz pojednania i zbliżenia naszych społeczności.]


4. Bóg zapłać wszystkim, którzy trudzą się na co dzień, by wzajemne stosunki chrześcijan i Żydów na krakowskiej ziemi, ukształtowanej przez ich wielowiekowe współżycie, mogły stać się teraz i w przyszłości chlubą nas wszystkich.
Bóg zapłać wszystkim, którzy dziś przyszli i chcą w tej naszej modlitwie dziękczynienia, przeproszenia i błagania uczestniczyć, bądź wspierać ją na swój sposób, towarzysząc nam w niej.


Niech Bóg da nam gotowość praojca Abrahama w wyruszaniu wciąż w dalszą drogę ku krainie spełnienia Bożych obietnic i niech sam nas nią prowadzi w tym Nowym Roku i zawsze.

Amen.

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: