Nowa Góra, Urocz. Zesłania Ducha Świętego, 19 V 2013


Nowa Góra, 19 V 2013, 700-lecie par.
Urocz. Zesłania Ducha Świętego
Czytania: Dz 2, 1-11; 1 Kor 12, 3b-7. 12-13; J 20, 19-23


Drodzy Bracia i Siostry!

 

1. Kościół, do którego mamy przywilej należeć, jest wspólnotą pamięci. Dzisiaj wspominamy i przeżywamy narodziny tej wielkiej wspólnoty, powołanej do życia przez Jezusa Chrystusa i ostatecznie ukonstytuowanej w dniu zesłania Ducha Świętego na przebywających w wieczerniku Apostołów.

 

Kościół sięga pamięcią do wielkich wydarzeń zbawczych, do życia, męki i śmierci swojego Pana, do Jego zmartwychwstania i wniebowstąpienia, i do zesłania Ducha Świętego. Sięgamy nieustannie do tych wydarzeń, bo one są ponadczasowe. Miały wprawdzie miejsce w ściśle określonym miejscu i czasie, dwa tysiące lat temu, ale nie należą do przeszłości. Nie stanowią części zamierzchłych dziejów. Zbawcze wydarzenia są żywe, stale obecne. One stanowią o naszej teraźniejszości i decydują o naszej przyszłości. Dzięki nim rozumiemy samych siebie. Rozumiemy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, jaki sens ma nasze życie i jaki ostatecznie czeka nas los.

 

Odczytana przed chwilą Ewangelia mówi nam o spotkaniu zmartwychwstałego Jezusa z najbliższymi uczniami wieczorem, w dniu zmartwychwstania. Zalęknieni uczniowie, przeżywający jeszcze dramatyczne wydarzenia ostatnich dni, których finałem było ukrzyżowanie ich Mistrza, przebywali za zamkniętymi drzwiami. I to do nich przyszedł zmartwychwstały Pan, a żeby nie mieli żadnej wątpliwości, że to jest On, pokazał im ręce i bok. Pokazał im swoje przebite gwoździami ręce i przebity włócznią bok. To były Jego znaki rozpoznawcze. To był wstrząsający „dowód osobisty” Jego tożsamości.

 

Zmartwychwstały Jezus w pierwszym rzędzie przekazał zalęknionym uczniom dar pokoju, który odmienił ich serca. Zagościła w nich głęboka radość. I już wtedy wypowiedział słowa, które się miały spełnić po pięćdziesięciu dniach: „Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 22-23).

 

2. Fragment z Dziejów Apostolskich opowiedział nam dzisiaj, co wydarzyło się po pięćdziesięciu dniach od zmartwychwstania Jezusa i od Jego pierwszego spotkania z uczniami. Wydarzyło się coś niewyobrażalnego, choć zapowiedzianego przez ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, który dziesięć dni wcześniej wstąpił do nieba. Wtedy Jezus powiedział do Jedenastu uczniów: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przekazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 19-20).

 

W dniu Pięćdziesiątnicy dopełniła się ta obietnica. Zasiadający po prawicy Ojca zmartwychwstały Jezus, dzięki zesłaniu Ducha Świętego, pozostaje z nami aż do skończenia świata. Odtąd Jego obecność nie ogranicza się tylko do małego skrawka ziemi, jaką była i jest Ziemia Święta, ale obejmuje wszystkie lądy, ludy, narody, kultury i języki. Duch Święty obejmuje w posiadanie wszystkie ludzkie serca, bo przenika wszystko, bo ożywia wszystko, bo rozjaśnia najbardziej mroczne przestrzenie życia człowieka.

 

Zesłanie Ducha Świętego i Jego zstąpienie na Apostołów to wydarzenie przekraczające granice ludzkiej wyobraźni. Św. Łukasz, autor księgi Dziejów Apostolskich, podaje nam opis zewnętrznych zjawisk towarzyszących temu, co się stało, a czego do końca nie wyrazi ludzki język. „Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali [Apostołowie]. Ukazały się im też języki, jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” (Dz 2, 2-4). Duch Święty przemienia głęboko serca i umysły Apostołów. Odtąd stają się odważnymi świadkami Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii. W mocy Ducha Świętego zaczynają głosić „wielkie dzieła Boże” (Dz 2, 11) wszystkim ówczesnym narodom, w ich językach. Duch Święty jest Duchem jedności. Zbiera i gromadzi w jedno dzieci Boże rozproszone przez grzech. Powstaje wielka wspólnota uczniów Jezusa Chrystusa. Powstaje Kościół.

 

3. Ponad tysiąc lat temu Dobra Nowina o Bogu w Trójcy Świętej Jedynym, o Bogu, który jest Miłością, dotarła na nasze polskie ziemie. Ewangelia zaczęła się zakorzeniać w sercach, umysłach i sumieniach naszych przodków. Jezus, Odkupiciel człowieka, zaczął przemawiać do nich. Stawał się dla nich drogą, prawdą i życiem. Na naszej ziemi zaczęły powstawać wspólnoty uczniów ukrzyżowanego i zmartwychwstałego pana. Zaczęły powstawać wspólnoty parafialne.

 

Również na tej ziemi, w Nowej Górze, powstała parafia. Należy ona do najstarszych w Archidiecezji Krakowskiej. Sięgamy pamięcią do odległego już od nas 1313 roku. Od siedmiuset lat głoszona jest tutaj Ewangelia, przepowiadane są „wielkie dzieła Boże”. Od siedmiu stuleci sprawowana jest tutaj Eucharystia i życiodajne sakramenty. Od siedmiu wieków otwierają się tutaj ludzkie serca na przyjęcie orędzia miłości, przebaczenia i pokoju. Od siedmiu wieków Kościół towarzyszy ludziom zamieszkującym tę ziemię w ich zmiennych kolejach losu. Towarzyszy im w ich smutkach i radościach, w rozczarowaniach i nadziejach, w niepowodzeniach i zwycięstwach.

 

Wspólnota parafialna w Nowej Górze wznosiła kolejne kościoły, które były świadectwem jej wiary i pragnienia, by Bóg był w centrum wszystkich spraw każdego żyjącego tu człowieka, każdej rodziny i całej społeczności. Po pożarze kościoła w 1875 roku, parafia zmobilizowała się, by wznieść obecną świątynię, konsekrowaną w 1896 roku i służącą dzisiejszemu pokoleniu.

 

Kościół i parafia Zesłania Ducha Świętego obchodzi dziś doroczne święto, swój odpust. Tytuł kościoła i parafii świadczy o tym, że wybierający ten tytuł przed wiekami żyli głęboko prawdą o Zesłaniu Ducha Świętego, odnawiającego oblicze ziemi, Ducha przekazującego człowiekowi dar mądrości i rozumu, dar rady i męstwa, dar umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej.

 

4. Trzydzieści cztery lata temu, 2 czerwca 1979 roku, w wigilię Zesłania Ducha Świętego, Ojciec Święty Jan Paweł II odprawiał w Warszawie pierwszą Mszę świętą na polskiej ziemi. Wielu z nas pamięta słowa, które wtedy wypowiedział, i zdajemy sobie sprawę, w jakim kontekście je wypowiedział – w kontekście panującego wtedy bezbożnego systemu totalitarnego. Mówił Jan Paweł II: „Kościół przyniósł Polsce Chrystusa – to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi” (n. 3).

 

Swoją homilię Ojciec Święty zakończył żarliwą modlitwą, przejmującym wołaniem: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!” (n. 4). Słowa te okazały się prorocze i wpisały się głęboko w historię pontyfikatu Jana Pawła II. Nie ulega wątpliwości, że jego pontyfikat, jego postawa, jego słowa, jego podróż do Ojczyzny wywołały proces, który ostatecznie doprowadził do odzyskania wolności i suwerenności przez Polskę, a następnie przez inne kraje naszej części Europy.

 

5. Duch Święty odnawia nieustannie oblicze ziemi, bo w każdym czasie, w każdym zakątku ziemi, w każdym pokoleniu trzeba przywracać człowieka Bogu, trzeba wykorzeniać z ludzkiego serca egoizm i zło, trzeba otwierać serca na dobro, miłość i pokój. Nowe czasy przynoszą nowe wyzwania, a my – uczniowie Chrystusa – w mocy Jego Ducha powinniśmy im stawiać czoło.

 

Dzisiaj często konfrontowani jesteśmy z wyzwaniem sekularyzmu, ogarniającego pewne kręgi. Sekularyzm to postawa człowieka, który nie stawia sobie pytań dotyczących spraw najważniejszych, i chce sobie urządzić życie tak, jakby Bóg nie istniał, jakby nie miał nic do powiedzenia i do ofiarowania człowiekowi. A przecież nasz los jest w ręku Boga. Od Niego wyszliśmy i do Niego zmierzamy, i bez Niego człowiek po prostu zmarnieje, zatraci się, bo pozbawi się swoich najgłębszych źródeł i korzeni.

 

Rok Wiary, który obecnie przeżywamy, a ustanowiony jeszcze przez Papieża Benedykta XVI, ma nam pomóc w wewnętrznej odnowie, w pogłębieniu naszej relacji z Bogiem, abyśmy stali się wiarygodnymi świadkami Jezusa. Właśnie Benedykt XVI zauważył, że „my, chrześcijanie, dając ewangeliczne świadectwo, musimy być żywym przesłaniem, więcej, w wielu wypadkach jesteśmy jedyną Ewangelią, jaką dzisiejsi ludzie jeszcze czytają” (homilia, 9 III 2011). To jest zadaniem nowej ewangelizacji, do podjęcia której wzywał i zachęcał błogosławiony Jan Paweł II, a także jego następca, a dzisiaj mobilizuje do niej Papież Franciszek.

 

6. Bracia i siostry, wezwanie do nowej ewangelizacji skierowane jest również do waszej wspólnoty parafialnej, dziękującej dziś Bogu za siedemset lat wiary na waszej ziemi. Warto się zastanowić, co każda i każdy z was może w swoim życiu zmienić, z czego zrezygnować, czego się podjąć, aby ożywić swoją wiarę, nadzieję i miłość oraz uczynić swoje świadectwo bardziej czytelnym, bardziej przejrzystym.

 

Dziś wyśpiewamy z radością Te Deum laudamus. Chwalimy Boga za wszystko, czym obdarzył parafię Zesłania Ducha Świętego w Nowej Górze przez siedem minionych wieków. Prosimy równocześnie w intencji waszych rodzin, by były silne Bogiem, by były wspólnotami życia i miłości. Prosimy za rodziców i dzieci, za młodych, by zdobywali się na wielkie i pięknie pragnienia. Prosimy za chorych i osoby w podeszłym wieku, by byli ludźmi głębokiej nadziei. Prosimy za kapłanów tej parafii i naszej Archidiecezji, by byli pasterzami według Bożego Serca. Prosimy w intencji całej naszej Ojczyzny i Kościoła powszechnego.

 

Zanosimy te prośby do tronu Najwyższego Pana za wstawiennictwem Maryi, Matki Jezusa i Matki Kościoła. Zanosimy je za wstawiennictwem wszystkich świętych Apostołów, na których zstąpił Duch Święty w dniu Pięćdziesiątnicy.

 

Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości!    

Amen.

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: