Opłatek dla uczestników pieszej Pielgrzymki Krakowskiej do Częstochowy 14 I 2010



Czcigodni Księża przewodnicy,

Szanowni Goście,

Drodzy Pielgrzymi,

 


1. Choć liturgicznie okres Bożego Narodzenia zakończył się w Niedzielę Chrztu Pańskiego, to jednak w naszej polskiej tradycji kontemplowanie tej wielkiej Tajemnicy naszej wiary przedłuża się aż do 2 lutego, do Święta Ofiarowania Pańskiego. Przedłużają się także tradycyjne spotkania opłatkowe w domu biskupów krakowskich. Dzisiaj na dzielenie się opłatkiem betlejemskiego chleba przyszliście wy, przewodnicy i pielgrzymi Krakowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę.

W naszych polskich kolędach bardzo często pojawia się wezwanie do wyruszenia w drogę do nowonarodzonego w Betlejem Syna Bożego, Odkupiciela człowieka, by oddać Mu pokłon i złożyć dary. Naszemu pielgrzymowaniu powinien towarzyszyć nastrój duchowej radości, ochotnego podjęcia trudu, ponieważ u kresu drogi czeka Jezus, by - jak śpiewamy w kolędzie - nas przyjąć, wysłuchać i pobłogosławić.

 

O pielgrzymowaniu mówią również ewangeliczne teksty związane z Tajemnicą Wcielenia i Narodzin Syna Bożego. Najpierw Maryja udała się z pośpiechem w góry do swojej krewnej Elżbiety, by wraz z nią dzielić radość macierzyństwa i wyśpiewać hymn uwielbienia Boga -Magnificat (por. Łk 1, 39-56). Kiedy wyszło rozporządzenie cezara Augusta o spisie ludności, udał się w drogę Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, aby dać się zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna (por. Łk 2, 1-5). Gdy narodził się Jezus, pasterze przynagleni przez aniołów z pośpiechem wyruszyli do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę leżące w żłobie (por. Łk 2, 16). Także mędrcy ze Wschodu, za przewodem gwiazdy, podjęli trud dalekiej drogi, aby odnaleźć nowonarodzonego króla żydowskiego i oddać Mu pokłon (por. Mt 2, 1-11).

 

2. W tradycję pielgrzymowania człowieka, który z natury swojej jest homo viator, wpisują się kolejne Piesze Pielgrzymki Krakowskie na Jasną Górę. W pierwszej z nich, przed trzydziestu laty, uczestniczyło około półtora tysiąca studentów, którzy pragnęli podziękować Panu Bogu za dar ocalenia Ojca Świętego Jana Pawła II po zamachu na jego życie w dniu 13 maja 1981 r. Ta pielgrzymka była owocem porywu serc młodzieży i mieszkańców Krakowa, który to poryw wyraził się w „Białym Marszu" 17 maja 1981r. W ten sposób rozpoczęła się tradycja sierpniowych pielgrzymek, które na trwałe wpisały się w życie religijne Archidiecezji Krakowskiej. Choć na przestrzeni minionych lat uległa zmianie sytuacja polityczna i społeczna w naszym kraju, to jednak nie zmieniły się pragnienia, z jakimi wierni Kościoła krakowskiego wyruszają rokrocznie na pielgrzymi szlak, niosąc w swoich sercach tajemnicę intencji podejmowanego trudu.

 

3. Pielgrzymowanie na Jasną Górę, do tronu Królowej Polski, jest szczególnym czasem łaski i Bożego zasiewu. To nie tylko kilometry przebyte w zmaganiu się ze swoją słabością, ale nade wszystko to czas modlitwy i refleksji, codziennego uczestnictwa we Mszy świętej. To także okazja, by zastanowić się nad swoim życiem, przeżyć radość bycia we wspólnocie. Możemy więc stwierdzić, że pielgrzymka to święty czas, to swoiste rekolekcje w drodze, które sprzyjają pogłębionej refleksji nad własnym życiem, wiarą, relacją do Boga i ludzi. Każdy podejmujący pielgrzymkę ma swój styl pielgrzymowania, swoje potrzeby duchowe i drogę do Boga, która zawsze jest wyjątkowa i niepowtarzalna.

 

4. W czasie tych pielgrzymkowych rekolekcji w drodze niezmiernie ważna jest rola kapłana, który nie tylko przewodzi pielgrzymce w sensie organizacyjnym, ale jest w niej nade wszystko duchowym przewodnikiem. Służy posługą sakramentalnej spowiedzi, odprawia Msze święte i inne nabożeństwa, głosi słowo Boże. Jest i zawsze winien być dla pielgrzymów świadkiem wiary, wzorem pełnego oddania się Bogu, a także uważnym słuchaczem i powiernikiem tych, którzy pragną wyprostować ścieżki swojego życia i wrócić do Boga.

 

Pragnę serdecznie podziękować wszystkim kapłanom, zarówno zaangażowanym w organizację Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, jak również tym, którzy jako pielgrzymi i ojcowie duchowni gorliwie w niej uczestniczyli. Jestem wdzięczny diecezjalnemu koordynatorowi pielgrzymki ks. Janowi Przybockiemu i wszystkim współpracującym z nim kapłanom, kierownikom poszczególnych członów, diakonom i klerykom, którzy w niej uczestniczyli. Podczas ubiegłorocznej XXIX pielgrzymki opiekę duchową sprawowało 117 kapłanów diecezjalnych i zakonnych, 9 diakonów, 34 kleryków. Bardzo bym chciał, aby było was, drodzy bracia kapłani i klerycy, coraz więcej, aby rosła w duszpasterzach naszej Archidiecezji świadomość potrzeby zaangażowania w pielgrzymkę i uczestniczenia w niej.

 

5. Krakowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę jest ważnym narzędziem realizacji zadania nowej ewangelizacji, które pozostawił nam Sługa Boży Jan Paweł II. Pielgrzymka to szczególne miejsce, czas i możliwość dotarcia do człowieka z Ewangelią, z darem sakramentów, zachętą do troski o rozwój wiary i dojrzałego chrześcijańskiego życia.

Z mocą trzeba podkreślić, że na pielgrzymce najważniejszy jest Pan Bóg i Boże sprawy w ludzkim sercu, ale bardzo ważny jest również kapłan, towarzyszący braciom i siostrom w pielgrzymim trudzie. Bez kapłana pielgrzymka staje się obozem wędrownym, a nie rekolekcjami w drodze.

 

Chciałbym was prosić, aby duchowa formacja podjęta na pielgrzymim szlaku była kontynuowana w czasie całego roku w parafiach, duszpasterstwach i grupach pielgrzymkowych. Jest to konieczne, aby duchowe owoce pielgrzymki były pomnażane i ugruntowywane. Każdej z pielgrzymek towarzyszy konkretny program, zbudowany wokół przesłania programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce, a także modlitwa w intencji Ojca świętego, Ojczyzny i Kościoła w Polsce. Niech program duszpasterski inspiruje was do kontynuowania formacji i wyznacza konkretne zadania na cały rok.

 

Krakowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę nie może być rozumiana jako spektakularne, trwające kilka dni wydarzenie religijne, ale powinna być stale obecna w życiu religijnym naszej Archidiecezji. Owoców pielgrzymiego trudu nie wolno zatrzymywać dla siebie, trzeba się nimi dzielić i jako nową, ewangeliczną jakość wnosić w życie społeczności parafialnych i innych. To jest nowe zadanie w Archidiecezji Krakowskiej, które trzeba dobrze przemyśleć i podjąć odpowiednie, konkretne duszpasterskie działania.

 

6. Korzystając z naszego spotkania opłatkowego, pragnę skierować słowa wdzięczności do władz państwowych, samorządowych, do wszystkich, którzy w sposób bezinteresowny podjęli trud i wysiłki w celu przygotowania Krakowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Dziękuję siostrom zakonnymktórych w ubiegłym roku na pielgrzymce było 50. Dziękuję policji, która z wielką życzliwością i profesjonalizmem dbała o bezpieczeństwo pielgrzymów w drodze. Słowa wdzięczności kieruję do lekarzy (19 lekarzy) i pielęgniarek towarzyszących pielgrzymom; do Maltańskiej Służby Medycznej (117 osób) oraz do Grupy Ratownictwa Medycznego z Kurowa.

Bardzo mnie cieszy, że w zorganizowanie pielgrzymki włączyła się duża grupa świeckich organizatorów, najczęściej ludzi młodych, dobrze wykształconych, którym leży na sercu dobro Kościoła i rodzimych parafii. Oni również są gotowi i w ciągu roku służyć swoim wspólnotom parafialnym rozmaitymi umiejętnościami i zaangażowaniem. Trzeba z tego daru korzystać.

 

Pragnę także objąć wdzięczną modlitwą wszystkich, którzy na trasie waszego pielgrzymowania, kierując się wyobraźnią miłosierdzia, otwierali dla pielgrzymów swoje domy, plebanie, szkoły lub wyciągali do nich pomocną dłoń. Wśród nich pragnę wymienić proboszczów, przedstawicieli gmin, samorządów, parafii, innych społeczności. Niech wszystkim wam Bóg wynagrodzi.

 

7. W tym roku po raz trzydziesty wyruszy na Jasną Górę Krakowska Pielgrzymka. Pójdziecie uczyć się, jak być świadkami Miłości Boga w swoim środowisku, w rodzinie i świecie. Już teraz trzeba podjąć starania, aby w Krakowskiej Pielgrzymce uczestniczyło jak najwięcej ludzi, szczególnie młodych - uczniów, studentów. Z radością możemy stwierdzić, że młodzież coraz bardziej jest otwarta na taką formę ewangelizacji, nowej ewangelizacji. Moim gorącym pragnieniem jest, aby kształtowała się świadomość, że w tych, którzy fizycznie wyruszają do tronu Królowej Polski z Wawelu lub innych miejsc, pielgrzymuje duchowo cała Archidiecezja Krakowska. Proszę o przemyślenie tej sprawy i podanie konkretnych propozycji takiego współuczestniczenia.

 

Na zakończenie wsłuchajmy się w słowa Sługi Bożego Jana Pawła II wypowiedziane na Jasnej Górze w czasie pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. One najlepiej oddają sens jasnogórskiego pielgrzymowania: „Przyzwyczaili się Polacy wszystkie, niezliczone sprawy swojego życia, różne jego momenty ważne, rozstrzygające, chwile odpowiedzialne, jak wybór drogi życiowej czy powołania, jak narodziny dziecka, jak matura, czyli egzamin dojrzałości, jak tyle innych... wiązać z tym miejscem, z tym sanktuarium. Przyzwyczaili się ze wszystkim przychodzić na Jasną Górę, aby mówić o wszystkim swojej Matce - Tej, która tutaj nie tylko ma swój Obraz, swój Wizerunek, jeden z najbardziej znanych i najbardziej czczonych na całym świecie - ale, która tutaj w jakiś szczególny sposób jest. Jest obecna. Jest obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Jest obecna dla każdego i dla wszystkich, którzy do Niej pielgrzymują... choćby tylko duszą i sercem, choćby tylko ostatnim tchnieniem życia, jeśli inaczej nie mogą. Przyzwyczaili się do tego Polacy..." (Jasna Góra 1979).

 

Niech to przyzwyczajenie, święte przyzwyczajenie, pozostanie w nas na kolejne lata.

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: