Opłatek, Port Lotniczy w Balicach, 20 XII 2013


Panie Dyrektorze, 

szanowni Państwo!

 

1. Na lotnisko w Balicach przybywam zwykle jako pasażer, wylatujący lub powracający z międzynarodowych podróży. Czasem witam tutaj przybywających do nas gości z Watykanu albo z innych części świata. Raz w roku, w grudniu, przybywam tutaj – można tak powiedzieć – zupełnie bezinteresownie, aby w atmosferze zbliżających się świąt Bożego Narodzenia połamać się opłatkiem i wypowiedzieć dobre słowo.

 

Łamanie się opłatkiem przywraca ludzkim relacjom ich pierwotny, najgłębszy sens. Przecież nie pełnimy tylko społecznych ról. Nie jesteśmy tylko pracownikami, przełożonymi, podwładnymi, pilotami, pasażerami. Jesteśmy przede wszystkim braćmi i siostrami, bo łączy nas wspólny, ludzki los. Razem dzielimy radości i smutki, rozczarowania i nadzieje. Razem zmierzamy w jednym kierunku. Jeżeli jesteśmy ludźmi wierzącymi, mamy świadomość, że jesteśmy dziećmi jednego Boga. 

 

2. Międzynarodowy Port Lotniczy to szczególne miejsce, w którym krzyżują się drogi ludzi zmierzających w różnych kierunkach, do bliższych i najdalszych zakątków świata, lub powracających do domu. Człowiek zawsze wędrował. Stąd został nazwany homo viator. Całe życie człowieka było i jest wędrowaniem. Było i jest drogą. Ostatecznie wszyscy zmierzamy wszyscy w jednym kierunku i do jednego celu. 

 

Charakterystyczną cechą naszych czasów są podróże powietrzne. Człowiek dzięki swej inteligencji, odpowiadając na wezwanie Stwórcy, aby „czynił sobie ziemię poddaną” (por. Rdz 1, 28), w pewnym stopniu uczynił sobie poddaną przestrzeń powietrzną nad ziemią. Otwarło to niespotykane wcześniej możliwości przemieszczania się w krótkim czasie na wielkie odległości. Uczyniło to nasz świat jeszcze bardziej bliski. Zdajemy sobie sprawę, że tej rzeczywistości służą ludzie, między innymi obsługujący lotniska. 

 

3. Patron Międzynarodowego Portu Lotniczego w Balicach sam bardzo często korzystał z podróży samolotem, najpierw jako metropolita krakowski, a następnie – w o wiele większym stopniu – jako Biskup Rzymu i pasterz Kościoła powszechnego. Jeżeli szczególnym rysem jego pontyfikatu były podróże apostolskie, byłyby one praktycznie niemożliwe bez korzystania z samolotu. Obliczono, że w międzynarodowych  podróżach, a było ich 104, Jan Paweł II spędził 543 dni, i w tym czasie przebył milion sto sześćdziesiąt dwa tysiące kilometrów. To trzykrotna odległość między Ziemią i Księżycem. 

 

Cieszę się, że lotnisko w Balicach prężnie się rozwija, rozbudowuje, aby odpowiedzieć na stale wzrastającą liczbę obsługiwanych pasażerów, na powiększającą się liczbę nowych połączeń z różnymi krajami i miastami Europy i świata. Za niecałe trzy lata czeka nas Światowy Dzień Młodzieży w Krakowie. Jest to ogromne wyzwanie dla nas wszystkich, również dla Portu Lotniczego w Balicach.

 

Wiem, że Zarząd lotniska myśli już o tym intensywnie. Kraków stał się miastem Jana Pawła II dla milionów ludzi na całym świecie. Dlatego część z nich chce poznać jego miasto i jego kraj. Chcemy dla nich otworzyć podwoje podwawelskiego grodu, poczynając od naszego lotniska.

 

4. Drodzy Państwo, łamiąc się opłatkiem, życzę Zarządowi i wszystkim Pracownikom Portu Lotniczego radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Życzę spokojnej i twórczej pracy, zapewnienia bezpiecznych startów i lądowań dla wszystkich powietrznych maszyn pod niebem Balic. Życzę wszystkim pokoju serc w Nowym Roku 2014. I w tym duchu błogosławię opłatki, którymi się połamiemy.

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: