Orszak Trzech Króli, 6 I 2013


Orszak Trzech Króli, 6 I 2013

 

 

Drodzy Przyjaciele!

 

1. Pierwszymi, którzy oddali pokłon nowonarodzonemu Synowi Bożemu w Betlejem byli prości ludzie, pasterze. Przebywali oni w tej samej okolicy, trzymając „straż nocną nad swoją trzodą”. O nadzwyczajnym Wydarzeniu dowiedzieli się od anioła. Udali się pośpiesznie do groty, gdzie „znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę”. Spotkanie z Nowonarodzonym napełniło ich serca radością. Potem „wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli” (por. Łk 2, 8-2).

 

Tak zaczęło się wędrowanie ludzkości do Boga-Człowieka, który przyszedł na świat, aby pojednać niebo z ziemią i otworzyć człowiekowi drogę do odwiecznego królestwa życia i miłości.

 

2. Do Betlejem zawędrowali również Mędrcy ze Wschodu. Odbyli znacznie dłuższą drogę niż pasterze. Dowiedzieli się o Wydarzeniu nie od anioła. Ujrzeli gwiazdę na Wschodzie. Podjęli trud rozeznania tego nadzwyczajnego znaku, a następnie podjęli podróż, by oddać pokłon nowonarodzonemu Królowi. Zdobytą wiedzę i prawdę połączyli z wiarą. Ta konsekwentna wiara wyraziła się w decyzji wyruszenia w drogę, by oddać pokłon Temu, który dla każdego człowieka był i jest Drogą i Prawdą, i Życiem (por. J 14, 6).

 

W Mędrcach ze Wschodu, których nazywamy Trzema Królami, rozpoznajemy ludzi otwartych, szukających i dociekających prawdy. Rozpoznajemy w nich ludzi otwartych na Tajemnicę Boga wkraczającego w ludzkie dzieje. Rozpoznajemy w nich ludzi prawych, konsekwentnych, pokornych i hojnego serca. Gdy „zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją, padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę” (Mt 2, 11).

 

3. Dzisiaj my sami dołączamy do orszaku Trzech Króli. Utożsamiamy się z ich postawą. Pragniemy być - jak oni – ludźmi otwartego umysłu i serca. Pragniemy dać wyraz naszej wiary. Nowonarodzony Pan przyszedł przecież do każdego z nas. Dla każdego z nas jest Zbawicielem. Pragniemy przed Nim otworzyć na oścież drzwi. Takiej postawy uczył nas błogosławiony Papież Jan Paweł II. Pragniemy ofiarować narodzonemu w Betlejem Królowi to, co w nas najcenniejsze. Pragniemy zawierzyć Mu wszystkie nasze sprawy, marzenia i nadzieje.

 

Dzisiejszy Orszak Trzech Króli jest radosnym świętem. Jest zwłaszcza świętem ludzi młodych, bo Ewangelia jest zawsze młoda, jest zawsze świeża, jest zawsze „na nasze czasy”. W niej zawarta jest odpowiedź na najgłębsze tęsknoty ludzkiego serca.

Nasz Orszak jest świadectwem wiary, i to w Roku Wiary. Pragniemy, by ewangeliczna prawda o Bogu i człowieku nadawała kształt naszemu życiu osobistemu, rodzinnemu i społecznemu. Taki jest najgłębszy sens dzisiejszego święta i dzisiejszego Orszaku, który dotarł do centrum, do serca Królewskiego Miasta Krakowa.

 

Dziękuję wszystkim za modlitwę i świadectwo. Niech nam wszystkim błogosławi nowonarodzony Pan. Niech Jego gwiazda prowadzi nas na drogach naszego życia, niech je rozświetla, niech wskazuje kierunek i niech nas inspiruje do czynienia dobra, do miłości.

 

Wszystkim życzę „Szczęść Boże!”

 

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: