Parafia św. Mikołaja - Chrzanów 6.12.2008


Parafia św. Mikołaja - Chrzanów
06.12.2008 r.


Patron Miasta - św. Mikołaj
Czytania: Iz 6,1-8; Rz 12,3-13; Łk 10,1-9

 

Wstęp


Drodzy Bracia i Siostry,


Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych na dzisiejszej uroczystości odpustowej ku czci św. Mikołaja. Ten Święty budzi radość w sercach nie tylko dzieci, ale również dorosłych, ponieważ kojarzy się nam z dobrem i miłością, z życzliwością i bezinteresownością.
Od XIV wieku św. Mikołaj jest patronem pierwszej parafii w Chrzanowie, a od tego roku będzie również patronem miasta Chrzanowa. Stolica Apostolska przychyliła się do prośby Burmistrza i Rady Miasta oraz Księży Proboszczów 6 parafii chrzanowskich, aby św. Mikołaj był również patronem Chrzanowa. Cieszę się, że mogę dziś razem z wami, drodzy bracia i siostry, uczestniczyć w tym liturgicznym ogłoszeniu św. Mikołaja patronem waszego miasta. Pozdrawiam serdecznie Pana Burmistrza i Radę Miasta oraz kapłanów zgromadzonych przy ołtarzu.
Dzisiejsze ogłoszenie św. Mikołaja Patronem miasta Chrzanowa jest wielkim wydarzeniem, ponieważ przez ten akt św. Mikołaj staje się waszym szczególnym orędownikiem w niebie, ale również wasze miasto podejmuje zobowiązanie życia godnego swojego Patrona.


Moją modlitwą obejmuję teraz wszystkich parafian i cały Chrzanów. Szczególnie modlę się za wasze rodziny, za dzieci i młodzież, za samotnych, chorych i cierpiących. Proszę Boga przez przyczynę św. Mikołaja, aby otaczał swoją opieką to miasto i wszystkich jego mieszkańców.
Św. Mikołaj jest patronem dobroci, świadczonej bezinteresownie. Przez jego przyczynę będziemy prosić Boga, aby tej Bożej dobroci i miłości nigdy nie zabrakło w Chrzanowie.

 


Homilia

1. Drodzy bracia i siostry! Prawie rok temu Burmistrz miasta Chrzanowa, Rada Miasta oraz proboszczowie parafii chrzanowskich z ludem Bożym miasta zwrócili się do mnie, abym poparł prośbę skierowaną do Stolicy Apostolskiej o patronat św. Mikołaja dla miasta Chrzanowa. Ucieszyłem się bardzo tą prośbą, ponieważ św. Mikołaj jest szczególnym świętym. Jak kiedyś mówił Sługa Boży Jan Paweł II, św. Mikołaj jest znakiem chrześcijańskiej miłości i dobroci, ale również jest tym, który łączy chrześcijan Wschodu i Zachodu, ponieważ pochodził z Myrry w Azji Mniejszej, a jego ziemskie szczątki spoczęły w Bari, we Włoszech. Jest znany w całym świecie jako symbol dobroci, która obdarowuje nie żądając w zamian niczego.
Św. Mikołaj nie przestaje przyciągać ludzkich serc tym niezwykłym świadectwem, jakie dał o Bogu, który objawił swoją miłość do człowieka w Jezusie Chrystusie. Jest to świadectwo miłości, która odnajduje radość w dawaniu. Kiedy dziś patrzymy na św. Mikołaja chcemy go zapytać: św. Mikołaju powiedz nam, kim jest ten Chrystus, którego ty tak pokochałeś, że nie zawahałeś się oddać dla ubogich wszystkiego, co posiadałeś.

 

2. Dzisiejsza liturgia Słowa pomaga nam odpowiedzieć na pytanie, kim jest Chrystus, którego pokochał św. Mikołaj i któremu powierzył całe swoje życie. Ewangelia według św. Łukasza pokazuje Pana Jezusa, jak posyła swoich uczniów, aby Mu przygotowali drogę w miastach, do których zamierzał się udać. Mistrz pouczył ich, aby nie obciążali się za bardzo zbędnymi rzeczami, lecz by odważnie zapowiadali przybliżenie się królestwa Bożego (por. Łk 10,4.9). Chrystus zwraca szczególnie uwagę na to, by Jego uczniowie nie przywiązywali się do rzeczy materialnych, które przesłaniają sprawy duchowe i wieczne: „Nie noście ze sobą trzosa ani torby, ani sandałów i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie" (Łk 10,4). Te ostrzeżenia miały ochronić uczniów Chrystusa przed zajmowaniem się drugorzędnymi sprawami a zaniedbywaniem rzeczy duchowych.
Drodzy Bracia i Siostry! Przywiązanie do spraw materialnych jest zawsze znakiem, że człowiek nie do końca uwierzył Chrystusowi i nie zaangażował się całkowicie w sprawy królestwa Bożego. Pan Jezus wymaga od swoich uczniów całkowitego powierzenia swojego losu Ojcu niebieskiemu, który jest najwyższym dobrem i Źródłem wszelkiego dobra. Bóg jest stałym fundamentem, na którym człowiek może budować swoją przyszłość.

3. Św. Mikołaj przyjął wezwanie Chrystusa, Jemu zaufał i od Niego zaczerpnął wewnętrzne siły do głoszenia Ewangelii. W Chrystusie znalazł oparcie dla posługi biskupiej. Chrystus, którego kochał i z którym się związał przez sakrament kapłaństwa, stał się dla niego inspiracją do czynienia dobra. Biskup Mikołaj patrzył na Chrystusa i czynił dobro. Przekazy historyczne mówią, że był bardzo delikatny w tej służbie miłości. Widząc biedę w jakimś domu, zanosił w nocy potrzebne rzeczy i zostawiał je pod drzwiami. Pragnął, aby w ten sposób jego ofiara była anonimowa, by nikt nie czuł się skrępowany przyjmowaniem darów od ludzi bogatych.


Przez świadectwo dobroci św. Mikołaj ukazał swoim diecezjanom Boga, który jest Ojcem zatroskanym o wszystkich ludzi poprzez swoją Opatrzność. Bóg jest źródłem wszelkiego dobra w dziełach stworzenia, jest Opatrznością, która utrzymuje w istnieniu całe stworzenie. On okazuje swoją dobroć poprzez ludzi, którzy w Jego imieniu czynią bezinteresownie dobro.
Św. Mikołaj staje przed nami jako uczeń Chrystusa, który rozdziela Jego dobra. Przede wszystkim obdarza tymi dobrami duchowymi, jakimi są Eucharystia i Słowo Boże, pozostałe sakramenty i łaski z nimi związane. On całym swoim życiem dał świadectwo troski o to, by królestwo Boże było na pierwszym miejscu. Wszystkie inne dobra zostały mu dane w obfitości, tak że mógł dzielić się z potrzebującymi.
Dziś św. Mikołaj jako nasz patron zachęca nas do odważnego dzielenia się miłością i dobrami, jakimi Bóg nas obdarzył. Każdy na swój sposób może być św. Mikołajem: inaczej lekarz czy nauczyciel, inaczej polityk czy inżynier, inaczej robotnik, inaczej jeszcze małe dziecko. Każdy z nas musi mieć odwagę bycia dobrym, życzliwym, chętnym do dawania.

4. Bracia i Siostry! Postać św. Mikołaja jest dziś szczególnie aktualna. W dzisiejszych czasach jesteśmy świadkami odwracania wartości czy nawet promowania antywartości. Świadectwo św. Mikołaja jest dla nas znakiem i zachętą do dzielenia się z tymi, którzy nie mają. Człowiek, który się dzieli, nigdy nie będzie biednym, posiądzie radość z dzielenia się z innymi. Niech w Chrzanowie nie będzie nigdy nikogo, komu brakowałoby chleba. To jest moje pierwsze przesłanie dzisiejszej uroczystości.

Św. Mikołaj był także konstruktorem jedności. Przez swoją dobroć w czasie całego życia budował mosty, które łączyły ludzi i narody. Pozostał budowniczym jedności również po śmierci, a symbolem tego jest jego grób w Bari, do którego przybywa Wschód i Zachód chrześcijański z modlitwą o jedność.


Wspomnienie wielkiego biskupa Myrry zachęca do budowania jedności, która była w Kościele pierwszego tysiąclecia po Chrystusie. Mówiąc dziś o św. Mikołaju, myślimy również o jedności świata, w którym żyjemy. Męczą nas podziały polityczne i ekonomiczne. Chcielibyśmy, aby ludzie razem działali dla wspólnego dobra; by nie było zawiści i zazdrości; by nie dochodziło do niepotrzebnych sporów. Gorszą nas kłótnie polityczne, które świadczą o braku dojrzałości w życiu publicznym.
Przez wstawiennictwo św. Mikołaja prosimy o jedność w naszym polskim domu i w naszych rodzinnych domach. Szczególnie pragnę prosić o jedność w rodzinach i w domach dla mieszkańców Chrzanowa. Modlę się o tę jedność w zakładach pracy, w biurach i w szkole. I to jest drugie moje przesłanie dnia dzisiejszego.


Przez pośrednictwo św. Mikołaja zawierzam wszystkie sprawy waszego miasta miłosiernemu Bogu. Życzę, aby to miasto św. Mikołaja było miejscem, gdzie zawsze można spotkać dobroć i życzliwość wyrażające się we wzajemnej solidarności i jedności. Niech wam Bóg błogosławi. Amen.

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: