Pożegnanie śp. Danuty Michałowskiej


Msza św. i pogrzeb śp. Danuty Michałowskiej

Kościół na Salwatorze, 16.01.2015

 

 

1. Kraków żegna dziś wielkiego formatu aktorkę, reżysera teatralnego i pedagoga. Kraków żegna jednocześnie osobę wielkiej kultury, która swoim talentem i wielkim duchem na stałe wpisała się w świadomość naszego pokolenia i w historię królewskiego i papieskiego Krakowa [oraz całej Ojczyzny].

 

Kościół krakowski żegna dziś osobę wielkiej wiary, która zawsze stała po stronie najwyższych wartości duchowych. Osobę wielkiej kultury słowa, która pozostała wierna Słowu Wcielonemu, Jezusowi Chrystusowi mimo trudności życiowych, jakich nie szczędził jej los w ciągu długiego życia. Miała w sobie coś ze św. Teresy z Avila, która na drogach mistycznych szukała Boga odkrywając Go w swoim sercu.

 

2. Z młodym Karolem Wojtyłą spotkali się w Teatrze Rapsodycznym już w 1940 roku w czasie II wojny światowej. Połączył ich Teatr Słowa, który w czasach ciemnej nocy okupacji hitlerowskiej budził nadzieję w sercach ludzi. Połączyło ich zamiłowanie do poezji i romantyków.

 

Ta przyjaźń, zrodzona wokół wartości i fascynacji Słowem trwała w czasie, kiedy Karol Wojtyła szedł drogą powołania kapłańskiego, gdy został Biskupem w Krakowie i Piotrem naszych czasów. Przyjaźń przetrwała do ostatnich dni.

 

W Teatrze Godziny Słowa Danuta Michałowska zrealizowała wiele tekstów religijnych młodego Karola Wojtyły jak  Myśląc ojczyzna, Pieśni o Bogu ukrytym, Rozważania o śmierci. Jako pierwsza recytowała Tryptyk rzymski.

 

Modlimy się dzisiaj, aby śp. Pani Profesor Danuta Michałowska mogła cieszyć się pełną wizją Słowa Odwiecznego, które umiłowała od najwcześniejszych lat życia, wsłuchując się w najpiękniejszą symfonię, jaką Aniołowie i Święci wyśpiewują na cześć miłosiernego Boga.

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: