Święto Podwyższenia Krzyża Świętego, Trzebinia, 14 IX 2013


Trzebinia, 14 IX 2013

Czytania: Lb 21, 4b-9; Flp 2, 6-11; J 19, 25-27

 

 

Drodzy Bracia i Siostry!

 

1. Dzisiejsze święto Podwyższenia Krzyża Świętego oraz jutrzejsze wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej zachęcają nas pod koniec dnia do skupienia naszej uwagi na tajemnicy Chrystusowego Krzyża. Zapowiedzią tej tajemnicy było niezwykłe wydarzenie podczas wędrówki narodu wybranego po pustyni. Karą za niewiarę wędrowców wobec pojawiających się trudności było zesłanie wężów o palącym jadzie i kąsających ludzi. Wobec takiego zagrożenia uznali oni swój grzech braku zaufania Bogu i prosili o ocalenie. Bóg ulitował się nad swoim ludem. Ocaleniem miało być spojrzenie na brązowego węża umieszczonego na wysokim palu. Jak słyszeliśmy dzisiaj, „jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża z brązu, zostawał przy życiu” (Lb 21, 9).

 

W naszej ziemskiej wędrówce do Bożego królestwa życia wiecznego i miłości, towarzyszy nam nieustannie Chrystusowy Krzyż. Na krzyżu bowiem dokonało się zbawienie człowieka. Syn Boży, „Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego”, zstąpił z nieba, stał się człowiekiem i – jak pisze Apostoł w Liście do Filipian – „uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano” (Flp 2, 8-10). Mocą swojej odkupieńczej śmierci i zmartwychwstania Jezus Chrystus wyprowadził nas z krainy grzechu i śmierci i otworzył nam drogę prowadzącą do prawdziwej „ziemi obiecanej” – do pełni życia, do życia na wieki w Bogu.

 

2. Pod krzyżem Jezusa, obok niewielu osób, stała Jego Matka, Najświętsza Maryja Panna. Ona całe swoje życie oddała na służbę Syna i Jego misji zbawienia świata. Przez dziewięć miesięcy nosiła Go pod swoim niepokalanym Sercem. Wydała Go na świat, karmiła Go i pielęgnowała, tak jak każda matka karmi i pielęgnuje swoje dziecko. On od Niej uczył się pierwszych słów. Ona uczyła Go pierwszych kroków. Jej twarz była pierwszą twarzą człowieka, jaką widział. Później towarzyszyła Mu podczas Jego publicznej działalności. Była z Nim do końca. Stała pod krzyżem i cierpiała tak, jak tylko może cierpieć matka na widok umierającego syna.

 

Ale to właśnie pod krzyżem Maryja otrzymała nową misję, nowe zadanie. Opowiedział nam o niej dzisiaj ewangelista Jan: „Kiedy więc Jezus ujrzał matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (19, 26-27).

 

Maryja stała się Matką rodzącego się Kościoła, czyli wielkiej, ogarniającej cały świat wspólonoty Jej ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Syna. To Jej posłannictwo trwa nadal. Wierzymy, że po swym Wniebowzięciu Maryja oręduje i wstawia się za nami u tronu Najwyższego, towarzyszy naszym sprawom na ziemi, naszym smutkom i radościom, naszym troskom i nadziejom.

 

3. W tę nadprzyrodzoną rzeczywistość wpisują się objawienia Najświętszej Maryi Panny w Fatimie. Miały one miejsce w 1917 roku, a więc w czasie, kiedy w Rosji doszło do tak zwanej Rewolucji Październikowej – do złowieszczego wydarzenia, przejęcia władzy przez bolszewików. Ustanowiony przez nich reżim spowodował morze krwi i cierpienia niezliczonych istot ludzkich. Totalitarny i bezbożny system komunistyczny obiecywał zbudować raj na ziemi, a siał śmierć i pozostawił po sobie ruiny materialne i duchowe. System walczył z Bogiem, ale niszczył człowieka.

 

Maryja wybrała sobie trójkę prostych, niewinnych dzieci, Hiacyntę, Franciszka i Łucję, aby przekazać światu swoje orędzie. Wezwała wszystkich do nawrócenia, do odmawiania różańca, aby udręczonemu światu uprosić pokój. Od dziewięćdziesięciu sześciu lat orędzie fatimskie dociera do najdalszych zakątków naszej ziemi, porusza umysły i serca niezliczonych chrześcijan. To orędzie rozbrzmiewa również od ponad sześćdziesięciu lat tutaj, w Trzebini, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, w którym pracują gorliwie Księża Salwatorianie.

 

Niepokalane Serce Maryi biło zawsze w rytmie Najświętszego Serca Jej Syna. Dlatego tak bardzo tytuł kościoła, dedykowanego Najświętszemu Sercu Jezusa, współbrzmi z drugim tytułem tej świątyni – z Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, której figura, przywieziona z Fatimy, została uwieńczona przez kardynała Franciszka Macharskiego papieskimi koronami szesnaście lat temu, 13 września 1997 roku. W tej świątyni Maryja prowadzi nas do Jezusa, a On ukazuje nam swoją Matkę, będącą jednocześnie Matką dla nas i dla całego Kościoła.

 

4. Jest rzeczą niezwykle wymowną, że w przeżywanym przez cały Kościół Roku Wiary, Ojciec Święty Franciszek poświęci świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Dokona się to za miesiąc, 13 października, w Dzień Maryjny, wpisany w obchody Roku Wiary przez Papieską Radę do spraw Nowej Ewangelizacji. Uroczysty akt będzie miał miejsce na Placu św. Piotra w Rzymie, przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej, która na jeden dzień przybędzie do Wiecznego Miasta ze swego sanktuarium Cova da Iria. Współczesny świat, często zagubiony, ale przecież szukający Boga pośród wszystkich napięć i sprzeczności, konfliktów i wyzwań, ten świat potrzebuje nieustannej opieki i miłości Niepokalanego Serca Matki Chrystusa, Matki Kościoła, Królowej nieba i ziemi.

 

Papież Franciszek pragnie nawiązać do aktu poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi, jakiego dokonał błogosławiony Jan Paweł II 25 marca 1984 roku w Rzymie. W tym pamiętnym dniu Ojciec Święty przekazał także Sanktuarium Fatimskiemu szczególne, wstrząsające wotum. Była nim kula, która przeszyła jego ciało podczas zamachu na Placu św. Piotra, 13 maja 1981 roku. Był to wyraz wdzięczności wobec Matki Bożej Fatimskiej za uratowanie życia Papieżowi. Jan Paweł II był głęboko przeświadczony, że to Ona ocaliła mu życie w pierwszych latach pontyfikatu, aby mógł nadal służyć Kościołowi i światu. I rzeczywiście, służył niezmordowanie przez następne dwadzieścia cztery lata, aż do swej błogosławionej śmierci. Dzisiaj kula, która miała przerwać nić życia błogosławionego Papieża, znajduje się w koronie złożonej na skroniach Matki Bożej Fatimskiej.

 

W rocznicę zmachu, 13 maja 1982 roku, Ojciec Święty przybył do Fatimy, by podziękować Bożej Opatrzności i Maryi za ocalenie. Prosił Ją wtedy żarliwie: „Niech jeszcze raz objawi się w dziejach świata nieskończona potęga Miłości miłosiernej! Niech powstrzyma zło! Niech przetworzy sumienia! Niech w Sercu Niepokalanym odsłoni się dla wszystkich światło Nadziei!”.

 

Dodajmy jeszcze , że figura Matki Boskiej Fatimskiej jeszcze raz wróciła do Rzymu. W jej obecności, podczas obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, Ojciec Święty w łączności z episkopatami całego świata powierzył Matce Bożej nowe Tysiąclecie wiary chrześcijańskiej. Prosił wtedy Maryję: „O Matko, która znasz cierpienia / i nadzieje Kościoła i świata, / wspomagaj swoje dzieci w codziennych próbach, / jakich życie nie szczędzi nikomu, / i spraw, aby dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich / ciemności nie przemogły światła. / Tobie, Jutrzenko zbawienia, powierzamy / naszą drogę w nowym Millennium, / aby pod Twoim przewodnictwem / wszyscy ludzie odnaleźli Chrystusa, światłość świata i jedynego Zbawiciela [...]” (Akt zawierzenia, 8 X 2000, n. 5).

 

5. Drodzy bracia i siostry, dzisiaj przeżywamy ważny moment w dziejach tutejszego kościoła, promieniującego nie tylko w Trzebini, bo przecież krąg jego duchowego oddziaływania ogarnia znacznie większy obszar. Mam na myśli rzesze wiernych, przybywających tutaj nieraz z daleka na nabożeństwa i czuwania fatimskie w soboty po trzynastym dniu miesiąca. Decyzją Ojca Świętego Benedykta XVI, podjętą na początku bieżącego roku, kościół otrzymuje tytuł i godność Bazyliki Mniejszej. Przez ten akt nowa Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa w Trzebini włączona zostaje w szereg najbardziej czcigodnych świątyń w Polsce.

 

Tytuł Bazyliki Mniejszej ma bezpośrednie odniesienie do czterech rzymskich Bazylik Większych: Bazyliki św. Piotra na Watykanie, Bazyliki św. Pawła za Murami, Bazyliki św. Jana na Lateranie i Bazyliki Matki Bożej Większej. Pierwsze dwie rzymskie Bazyliki mieszczą groby dwóch Apostołów, z których pierwszy – Szymon Piotr został Opoką Chrystusowego Kościoła, a drugi – Paweł z Damaszku – stał się gorliwym Nauczycielem Narodów, niezmordowanym głosicielem Ewangelii.

 

Tytuł i godność Bazyliki, wyróżniający i nobilitujący od dziś tę świątynię, powinien przypominać wszystkim przybywającym do niej i modlącym się w niej, że należymy do jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła, obejmującego wszystkie kontynenty i narody, języki i kultury. Niech w tej świątyni wznosi się szczególna modlitwa za cały Kościół powszechny, zwłaszcza za obecnego Biskupa Rzymu, Papieża Franciszka, oraz jego Następców.

 

6. Wdzięczni Bogu i Maryi za wszelkie łaski, jakich dostąpiliśmy i dostępujemy w naszym życiu, starajmy się pogłębiać i umacniać naszą wiarę. Dzisiejszy świat potrzebuje odważnych świadków Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii. Możemy i powinniśmy składać nasze świadectwo w życiu osobistym i rodzinnym, w domu, w szkole i w pracy. Matka Boża objawiająca się w Fatimie wzywała do nawrócenia, czyli do uporządkowania naszego życia według Bożych przykazań, do czynnej i codziennej miłości Boga i bliźniego. Matka

Boża wzywała nas do modlitwy różańcowej, by upraszać potrzebną pomoc i łaski dla nas samych i dla całego świata.

 

Niech nam przyświeca osobisty przykład błogosławionego Jana Pawła II, jego droga służby Bogu i człowiekowi. On przez całe życie mówił Jezusowi Chrystusowi: Totus Tuus – jestem cały Twój! On mówił Maryi: Totus Tuus – jestem cały Twój! Taka też powinna być nasza postawa i nasza modlitwa.

 

Prośmy błogosławionego, a wkrótce świętego Jana Pawła II, by nam towarzyszył w naszych osobistych zmaganiach o świętość, byśmy otwierali Chrystusowi na oścież drzwi naszych serc. Amen.

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: