Święto Przemienienia Pańskiego, XXXIV Piesza Pielgrzymka Krakowska, Wawel, 6 VIII 2014


Święto Przemienienia Pańskiego, Wawel, 6 VIII 2014

XXXIV Piesza Pielgrzymka Krakowska

 

 

 

Wprowadzenie

 

Drodzy Pielgrzymi,

i znów, jak co roku, spotykamy się wczesnym porankiem w święto Przemienienia Pańskiego, aby na Wzgórzu Wawelskim sprawować Eucharystię przed wyruszeniem w drogę. Już po raz trzydziesty czwarty wyrusza w sześciodniową drogę Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę. Całe życie człowieka na ziemi jest pielgrzymowaniem do wieczności, do życia w Bogu w Jego Królestwie. Trzeba pamiętać o tej fundamentalnej prawdzie.

 

Pielgrzymowanie na Jasną Górę jest podążaniem na spotkanie z Maryją, Matką Jezusa i Matką Kościoła – wielkiej wspólnoty Jego uczniów, do której mamy przywilej należeć. Do matki przychodzi się z potrzeby serca. Również z potrzeby serca podążamy do Maryi, dziękując Jej za wszystko, za to, kim jest dla nas, kim była i jest dla naszego narodu. Maryja prowadzi nas zawsze do swego Syna.

 

Ona przypomina nam zawsze, podobnie jak sługom w Kanie Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5). W drodze będziecie mieli czas, by wsłuchiwać się w to, co Jezus każdej i każdemu z was ma do powiedzenia.

 

Saluto cordialmente tutti i pellegrini provenienti dai diversi paesi, movimenti e comunità, particolarmente dal Movimento Comunione e Liberazione. Vi ringraziamo per la vostra partecipazione al nostro pellegrinaggio. Vi ringrazio per il vostro entusiasmo. Vi ringrazio per la testimonianza della vostra fede. Camminiamo insieme con Cristo che per tutti noi è la via, la verità e la vita. Vi accompagni, lungo il camino, la benedizione del Signore e la protezione della Madonna, la Vergine Santissima di Jasna Góra.


Prośmy w tej Mszy świętej o potrzebne łaski i Boże błogosławieństwo w drodze, o szczęśliwe dotarcie do celu. Już teraz powierzmy Panu wszystkie osobiste i zbiorowe intencje, które chcemy wesprzeć trudem wędrowania.

 

A ponieważ jesteśmy ludźmi grzesznymi, więc najpierw przeprośmy Boga za nasze niewierności, byśmy mogli z czystym sercem sprawować Najświętszą Ofiarę i wyruszyć w drogę.

 

 

Homilia

 

Bracia i Siostry!

 

1. Tegorocznemu pielgrzymowaniu na Jasną Górę towarzyszą słowa: „Wierzę w Syna Bożego”. Stanowią one dojrzały owoc naszej chrześcijańskiej wiary – naszego podążania za Jezusem z Nazaretu, wsłuchiwania się w Jego słowa, doznawania Jego mocy i poznania Jego prawdziwej tożsamości.

 

Wypowiadając ważne i zobowiązujące słowa: „wierzę w Syna Bożego”, nawiązujemy do doświadczenia Szymona Piotra, który w odpowiedzi na pytanie Mistrza: „A wy za kogo Mnie uważacie”, powiedział w imieniu pozostałych uczniów w Cezarei Filipowej: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Mt 16, 15-16). Takiej odpowiedzi Jezus oczekiwał i nadal oczekuje od swoich uczniów otwartych na Jego nauczanie, będących świadkami nadzwyczajnych znaków, jakich dokonywał. Chodziło Mu i nadal chodzi o to, by w Jego ludzkim obliczu dostrzec oblicze miłosiernego Boga, który tak „umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony” (J 3, 16-17). Te słowa stanowią serce Dobrej Nowiny, rozbrzmiewającej na ziemi od dwóch tysięcy lat i docierającej również do nas.

 

2. Chrystus, jako mądry pedagog, zdawał sobie sprawę, że nie będzie łatwo uwierzyć uczniom w Jego Boże synostwo i mesjańskie posłannictwo. Dodatkową trudność stanowił fakt, że wybrana przez Jezusa droga ubóstwa i uniżenia, cierpienia i wyniszczenia na krzyżu rozmijała się z wyobrażeniami o zwycięskim, pełnym chwały Mesjaszu, utrwalonymi w tradycji i świadomości narodu wybranego. Mistrz z Nazaretu wielokrotnie przypominał, że „musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Mt 16, 21). Słowa te jednak nie docierały do świadomości uczniów.

 

Pamięć o nadzwyczajnym przemienieniu Mistrza na Górze Tabor miała im pomóc w godzinie Jego męki i śmierci, gdy wydawało im się, że wszystko się skończyło, że Jezus skończył jak każdy inny człowiek. Dlatego przemienił się wobec najbliższych uczniów – Piotra, Jakuba i Jana. „Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak słońce” (Mt 17, 2). Usłyszeli też głos z obłoku: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie” (Mt 17, 5). Zrozumiały jest lęk uczniów wobec takiego doświadczenia Bożej obecności, Bożego Majestatu. Współbrzmi z tym doświadczeniem wizja proroka Daniela, w której Syn Człowieczy przybywa na obłokach nieba i podchodzi do Przedwiecznego: „Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki” (Dn 7, 13-14).

 

3. Do wystraszonych uczniów Jezus powiedział: „Wstańcie, nie lękajcie się” (Mt 17, 7). Spotkanie z Bogiem żywym budzi w człowieku święty lęk, bo jest on wyrazem wrażliwości ludzkiego serca. Ale ten lęk nie powinien nas paraliżować, lecz powinien pomóc nam postawić Boga w centrum naszego życia, bo to jest najważniejsze. Ten Boży lęk powinien nam pomóc wypełniać wolę Najwyższego, zachowywać Jego przykazania, zwłaszcza przykazanie miłości. Ten Boży lęk powinien nam pomóc kochać i służyć we wszystkim.

 

Dziś Jezus kieruje do nas te same słowa: „Wstańcie, nie lękajcie się”. Udajcie się w drogę z nadzieją w sercu. Niech to będzie czas swoistego przemienienia waszych umysłów i serc. Przemierzając kolejne kilometry, trudząc się i pocąc, zastanawiajcie się, jakie obszary waszego osobistego życia wymagają uporządkowania, co wymaga odnowy i pogłębienia, co domaga się większego zaangażowania i poświęcenia. Zastanawiajcie się, jakie jest wasze miejsce w Kościele, w jaki sposób moglibyście go ubogacać waszą świętością i służbą. Kościół potrzebuje takiego świadectwa, również i zwłaszcza wobec tych, którzy dotychczas nie spotkali się z Chrystusem, którzy Go nie znają albo znają w niewystarczającym stopniu. Cały Kościół jest misyjny, jest posłany do świata, a więc i każda i każdy z was jest posłany, by świadczyć o Ewangelii. Nie wszyscy czytają Ewangelię. Nie wszyscy ją znają, dlatego wy macie być żywą Ewangelią. Wy macie być w świecie zaczynem dobra i miłości, braterstwa i solidarności.

 

4. Sto jeden dni temu, 27 kwietnia, Kościół powszechny otrzymał niezwykły dar w postaci kanonizacji dwóch Papieży – Jana XXIII i Jana Pawła II. Podczas tegorocznej Pielgrzymki pragniemy w sposób szczególny podziękować za świadectwo życia i służby, jakie nam zostawił św. Jan Paweł II, którego Kościół Krakowski przygotował do służby całemu Kościołowi i poniekąd całemu światu. Uroczysta kanonizacja potwierdziła ogromną rolę i szczególne miejsce, jakie Jan Paweł II zajmuje w życiu wiary ludu chrześcijańskiego.

 

Zostawił nam on wielkie dziedzictwo nauczania, ale także i przede wszystkim przykład świętego życia, oddanego Bogu i człowiekowi, wypełnionego ofiarną służbą, do końca, do ostatniego tchnienia. Niech jego świętość budzi w nas pragnienie świętego życia. Niech owocuje naszą świętością.

 

Jan Paweł II był człowiekiem wielkiego zawierzenia. Zawierzył swoje życie Jezusowi Chrystusowi i zawierzył je również Jego Niepokalanej Matce. To on Jej mówił: Totus Tuus – jestem cały Twój. Chętnie pielgrzymował do Jej sanktuariów – na Jasną Górę, do Kalwarii Zebrzydowskiej, do Ludźmierza. Jako Biskup Rzymu i Papież nawiedzał Jej najważniejsze sanktuaria na wszystkich kontynentach. Dziś niech św. Jan Paweł II będzie waszym szczególnym przewodnikiem na drodze do Częstochowy.

 

Tegoroczna Piesza Krakowska Pielgrzymka wpisuje się w pierwszy rok naszych przygotowań do Światowego Dnia Młodzieży 2016 w Krakowie. Czeka nas ogromne wyzwanie, które niewątpliwie zawdzięczamy św. Janowi Pawłowi II, inicjatorowi Światowych Dni, a także Ojcu Świętemu Franciszkowi, który będzie miał okazję nawiedzić ojczyznę swego Poprzednika, podobnie jak uczynił to Papież Benedykt XVI.

 

Powierzajmy Bogu w czasie wędrowania tę wielką sprawę. Powierzajcie Bogu dobro naszych rodzin, by były wspólnotami życia i miłości. Powierzajcie sprawy naszej Ojczyzny, by było w niej szanowane prawo Boże, byśmy wszyscy byli ludźmi sumienia, także ci, którzy stanowią prawa i sprawują władzę. Proście o dobre i liczne powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, o dobrych pasterzy dla wspólnoty Kościoła.

 

Nie idziecie sami. Towarzyszy wam modlitwa całego Kościoła Krakowskiego, zwłaszcza chorych, niepełnosprawnych i cierpiących, którzy będą was wspierać swoimi ofiarami. Towarzyszy wam Pani Jasnogórska. Niech Ona czuwa nad wami. Niech wam towarzyszy św. Jan Paweł II i jego apel, byśmy byli ludźmi nadziei i zawierzenia, byśmy się nie lękali i otwierali Jezusowi Chrystusowi na oścież drzwi naszych serc. Amen!

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: