Szlaki Papieskie Spotkanie w auli, 21.03.2009


Szanowni Państwo,

Panie i Panowie

 

1. Witam i pozdrawiam serdecznie was wszystkich, członków i przyjaciół Fundacji „Szlaki Papieskie". Pani Prezes bardzo dziękuję za zorganizowanie dzisiejszego spotkania, a także za opracowanie i wydanie kolejnego tomu Przewodnika. Jestem pełen uznania dla wielkiej pracy, której owocem są udokumentowane informacje, przybrane poezją i obrazem. Cieszę się, że to dzieło zainicjowane przed laty, rozwija się z wielkim powodzeniem.

 

Pozdrawiam serdecznie Panią Urszulę Własiuk - autorkę kolejnego tomu „Szlaków Papieskich", wydawanych w serii Biblioteki Niedzieli w Częstochowie. Cieszę się bardzo z tej kolejnej pozycji, która poprzez piękno naszej polskiej przyrody przybliża nas do Sługi Bożego Jana Pawła II, który tę przyrodę kochał i czerpał z niej natchnienie do miłości jej Stwórcy.

Prezentowana książka jest niezwykłym opisem szlaków, ktore przemierzał z młodzieżą akademicką nasz wielki rodak, ks. Karol Wojtyła, potem biskup pomocniczy w Krakowie i Metropolita Krakowski. Na każdej stronie książki - poprzez odpowiednio dobrane teksty i fotografie - On jest obecny. On prowadzi nas i pokazuje nam piękno naszej ojczystej przyrody, piękno napotykanej po drodze architektury i ludzi gór, którzy urzekają swoją prostą i głęboką wiarą.

 

2. Lektura książki pani Urszuli Własiuk pokazuje jeszcze coś więcej, a mianowicie, jak wokół młodego księdza Karola tworzy się środowisko ludzi zafascynowanych przyrodą, która jest żywą księgą mówiącą o Bogu i o człowieku. Bóg odkrywany przez ks. Karola Wojtyłę i jego uczniów jest bardzo blisko człowieka. Trzeba tylko otworzyć oczy i zacząć czytać. W książce „Szlaki Papieskie" jest piękno gór i dolin, które mówią o wielkości Boga - Stwórcy. Ta księga przyrody inspirowała młodego poetę, który zachwycał się jej pięknem i tajemniczością w Renesansowym Psałterzu.

 

W prezentowanej książce są również obecni ludzie, którzy od lat zamieszkiwali tereny Beskidu Zachodniego. Są to ludzie ciężkiej pracy uprawiający cierpliwie górskie zagony, by wyżywić rodzinę. Są ludzie głębokiej wiary, która wyraziła się w niezliczonych kościołach i kapliczkach. On jest pośród nich, jako homo viator - nieustanny wędrowiec, który nigdy nie może znaleźć sobie stałego miejsca na ziemi. To nieustanne wędrowanie pozostało mu do końca życia. Jak w Krakowie, tak również w Watykanie jako Pasterz Kościoła Powszechnego bez przerwy był w drodze niosąc Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego na krańce świata. On nas uczył, że wszyscy jesteśmy pielgrzymami zmierzającymi do ostatecznego celu - do nieba.

 

Ks. kard. Wojtyła wprowadza nas również w piękno architektury beskidzkiej: Wadowic, Żywca, Kęt, Andrychowa, Suchej Beskidzkiej i tylu innych mniejszych miejscowości, które Arcybiskup Krakowski wizytował. Każe zatrzymać się w małym kościółku i pozwolić ogarnąć modlitwie, poczuć nastrój wieków i oddać chwałę Bogu. Kościoły i kaplice są trwałym elementem tego pejzażu. Od czasu do czasu ks. Kard. Karol Wojtyła czy Ojciec Święty Jan Paweł II przemawia do nas tekstami, które autorka wydobyła z przeszłości. Są to zapiski, jakie zachowały się w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie lub fragmenty wypowiedzi Ojca Świętego, gdy odwiedzał swoje rodzinne strony. Czasem pojawiają się anegdoty, jakie krążyły o Metropolicie Krakowskim.

 

Książka „Szlaki Papieskie" pełni również funkcję informacyjną podając informacje historyczne na temat parafii i kapłanów, którzy w nich pracowali. Są również godziny nabożeństw, by współczesny wędrowiec mógł zaplanować Mszę świętą, jeśli wędruje w niedzielę. Są wiadomości o wybitnych osobistościach, które tworzyły historię tej ziemi.

W imieniu wszystkich pragnę podziękować pani Urszuli Własiuk za wielki trud przygotowania tej pozycji. Jest to bardzo cenne dzieło, które wypełnia topografię ziemi Ojca Świętego Jana Pawła II. Pomaga ją nie tylko oglądać czy zwiedzać, ale „medytować", napawać się jej pięknem i budować wiarę w tego, który jest Stwórcą i Odkupicielem idącym razem ze współczesnymi pielgrzymami przez ziemię.

 

Jan Paweł II, ile razy przybywał do Polski całował ojczysta ziemię jakby obejmując całe jej piękno: ludzi i przyrody. Niech jego słowa z drugiej pielgrzymki do ojczyzny będą moim podziękowaniem dla wszystkich, którzy tworzą Fundację Szlaki Papieskie, dla autorów książki i wszystkich, którym leży na sercu pamięć o największym z rodu Polaków:

Pocałunek ojczystej ziemi porównałem do ucałowania rąk matczynych. Niech on będzie również pocałunkiem pokoju dla wszystkich, którzy zechcą się znaleźć w tej wielkiej pielgrzymiej wspólnocie papieża Polaka... Pokój Tobie, Polsko! Ojczyzno moja! Pokój Tobie!"

Wszystkim życzę pokoju w sercu płynącego z miłości do Boga, do ludzi i do naszej ziemskiej ojczyzny.

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: