Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan Bazylika Przenajświętszej Trójcy, 25 I 2009


Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan
Bazylika Przenajświętszej Trójcy, 25. 01. 2009 r.


Czytania: Ez 37, 1-14; Ap 21, 1-5a; Mt 5, 1-12

 

Wprowadzenie

Witam serdecznie wszystkich zgromadzonych w Bazylice Przenajświętszej Trójcy na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Tradycyjnie, od czasów księdza kardynała Karola Wojtyły, uczniowie Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego gromadzą się w tej świątyni położonej w sercu Krakowa, by modlić się wspólnie o dar jedności, „abyśmy wszyscy stanowili jedno w ręku Boga" (por. Ez 37, 17).
Gromadzimy się wokół stołu słowa Bożego, „skutecznego i ostrzejszego niż miecz obosieczny, zdolnego osądzić pragnienia i myśli serca" (por. Hbr 4, 12). To słowo jest „lampą dla naszych kroków i światłem na naszej ścieżce" (por. Ps 199 [118], 105).
Gromadzimy się wokół ołtarza. Ołtarz wyznacza kres, wyznacza cel naszych modlitw i starań. Tym celem jest nasza jedność, abyśmy mogli wspólne sprawować Eucharystię przy jednym stole.
Przeprośmy teraz Boga za wszystkie nasze grzechy, słabości, uprzedzenia i niechęci, byśmy mogli z czystym sercem słuchać Bożego słowa i uczestniczyć w Eucharystii.
Spowiadam się Bogu wszechmogącemu...

 

 

Homilia

Bracia i Siostry w Chrystusie!

1. Dziś prorok Ezechiel odsłania przed nami wstrząsający obraz doliny suchych, ludzkich kości. To krajobraz pozbawiony nadziei. To krajobraz śmierci. Ale pośród tego krajobrazu rozpoczyna się dialog życia. Pada najważniejsze pytanie: „Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?" Pytanie zadał sam Bóg. Odpowiedź człowieka mogła być tylko jedna: „Panie Boże, Ty to wiesz" (Ez 37, 3). Bo tylko Bóg jest Panem życia. W Nim wszystko, co istnieje i żyje, ma swoje ostateczne źródła.
Po pytaniu Boga i odpowiedzi człowieka, Pan życia postanawia ożywić kości. Zaczyna się drugi, niecodzienny dialog: „Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana! (...) Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha, byście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan" (Ez 37, 4. 6). Słyszeliśmy, że powstał szum i trzask, kości zbliżyły się do siebie, wyrosło ciało, pokryła je skóra, ale dopiero Duch Boży sprawił, że wszystko ożyło i stanęło na nogach niczym „bardzo wielkie wojsko" (Ez 37, 10).


Wizja Ezechiela była zapowiedzią, że Bóg chce pootwierać groby i wydobyć z nich swój lud, pogrążony w mrokach i czeluściach grzechu i śmierci. Pan życia chce wydobyć z grobu każdego człowieka, bo stworzył nas nie do śmierci, ale do życia i miłości. Oto orędzie zbawienia! Oto orędzie nadziei.
Jakże często współczesny świat podobny jest do doliny suchych kości. Jakże często w tym świecie do głosu dochodzi cywilizacja śmierci, a jej imionami są nienawiść, egoizm, przemoc, wojna, terroryzm, prześladowania religijne, głód, nieposzanowanie ludzkiego życia, zwłaszcza najbardziej bezbronnego, deptanie godności człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże.

 

2. W obliczu współczesnych dolin suchych kości, wobec różnych form grobów naszego życia osobistego i społecznego, również i do nas dociera słowo Boże: „poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę (...). Udzielę wam mego ducha, byście ożyli" (Ez 37, 13-14). Z mocą i przekonaniem powinniśmy głosić to orędzie zbawienia w naszym świecie. Temat przewodni dzisiejszego, ostatniego dnia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan brzmi: Chrześcijanie głoszą nadzieję w podzielonym świecie. Te słowa nie mogą pozostać tylko pięknym hasłem. Wspólnym zadaniem nas wszystkich, uczniów Jezusa Chrystusa, jest przywracanie nadziei w świecie złaknionym dobra, miłości i pokoju. Wspólne zadania, wspólne wyzwania, którym będziemy stawiać czoło, pomogą nam w skutecznym głoszeniu Ewangelii, w przemienianiu naszych środowisk na bardziej Boże i bardziej ludzkie. Wtedy jeszcze gorliwiej będziemy błagać o dar jedności, by nasze wspólne zaangażowanie i świadectwo było jeszcze bardziej przekonywające dla sceptycznego świata.


Naszą nadzieję umacniają słowa Apokalipsy świętego Jana Apostoła, który „ujrzał niebo nowe i ziemię nową" - dzieło zmartwychwstałego Pana, który „wszystko czyni nowe". Tenże Pan, Zasiadający na tronie, zapewnia nas, że Bóg zamieszkuje z ludźmi, że On jest „Bogiem z nami". I dlatego „otrze z naszych oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ani krzyku, ani trudu już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły" (Ap 21, 1-5). Słowa te zapewniają nas, że cały nasz los jest w ręku Boga. Każda i każdy z nas jest w ręku Wszechmocnego! Jeżeli tak jest, to czyż możemy pozostawać podzieleni? Czyż nie powinniśmy codziennie zanosić do Najwyższego Pana Ezechielową, a teraz naszą prośbę: „Abyśmy byli jedno w Twoim, Bożym ręku"?

 

3. „Niebo nowe i ziemia nowa" czekają na nowych ludzi, na nowe umysły i serca. Programem, stylem życia tych ludzi mogą i powinny być Błogosławieństwa. Kreślą one duchową sylwetkę prawdziwego, przekonanego ucznia Mistrza z Nazaretu, dla którego droga Jezusa jest jego drogą; dla którego prawda Jezusa jest jego prawdą; i dla którego życie Jezusa jest całym jego życiem.


Jezus potrzebuje ludzi nowych, ubogich duchem, których jedynym skarbem i perłą jest On sam. Jezus potrzebuje ludzi, którzy nie uważają się za samowystarczalnych i przekonanych, że zbawią się o własnych siłach. Jezus potrzebuje ludzi przejrzystych, cichych, czystego serca, oddanych całkowicie sprawie królestwa Bożego. Jezus potrzebuje ludzi gotowych przywracać na ziemi Jego sprawiedliwość, Jego pokój i Jego miłosierdzie, i którzy gotowi są zapłacić za to każdą cenę.
Oto ideał, do którego może na co dzień nie dorastamy, ale możemy wspierać się w jego mozolnym urzeczywistnianiu w naszych Kościołach i wspólnotach kościelnych. Oby postawy zarysowane w ewangelicznych Błogosławieństwach były znakami rozpoznawczymi każdego z nas!


4. Bracia i siostry, wspomniałem na początku, że kardynał Karol Wojtyła zapoczątkował ekumeniczne spotkania w tutejszej świątyni w kontekście Tygodnia Modlitwa o Jedność Chrześcijan. Wiemy, ile - już jako Biskup Rzymu - zrobił dla świętej sprawy jedności uczniów Chrystusa. Ekumenizm był jednym z priorytetów jego pontyfikatu. Zdawał sobie sprawę, że jedność jest darem niełatwym, wymagającym, że potrzeba nam cierpliwości, by się nie zniechęcać. Powinna nas mobilizować świadomość, że nasza jedność jest szczególnie potrzebna w świecie nie znającym Chrystusa lub odrzucającym Jego Ewangelię.
Jan Paweł II pisał w encyklice Ut unum sint: „Chrystus wzywa wszystkich swoich uczniów do jedności. Gorąco pragnę ponowić dziś to wezwanie, raz jeszcze ogłosić je z mocą, przypominając, co powiedziałem w rzymskim Koloseum w Wielki Piątek 1994 r. na zakończenie rozważania Drogi Krzyżowej, w którym kierowaliśmy się słowami mego czcigodnego Brata Bartłomieja, ekumenicznego Patriarchy Konstantynopola. Stwierdziłem wówczas, że wierzący w Chrystusa, zjednoczeni w naśladowaniu męczenników, nie mogą pozostawać podzieleni. Jeśli naprawdę chcą się skutecznie przeciwstawić dążeniu świata do zniweczenia Tajemnicy Odkupienia, muszą razem wyznawać tę samą prawdę o Krzyżu. Krzyż! Nurt antychrześcijański pragnie umniejszyć jego wartość i pozbawić go znaczenia, zaprzeczając prawdzie, iż w nim zakorzenione jest nowe życie człowieka i utrzymując, że Krzyż nie stwarza żadnych perspektyw i nie daje nadziei: twierdzi się, że człowiek jest tylko ziemską istotą, która powinna żyć tak, jak gdyby Bóg nie istniał.


Nie uchodzi niczyjej uwagi - pisał dalej Sługa Boży - że wszystko to stanowi wyzwanie dla wierzących, którzy muszą je przyjąć. Czyż mogliby bowiem uchylić się od uczynienia z Bożą pomocą wszystkiego, co możliwe, aby obalić mury podziałów i nieufności, aby przezwyciężyć przeszkody i uprzedzenia, które utrudniają głoszenie Ewangelii Zbawienia przez Krzyż Jezusa, jedynego Odkupiciela człowieka, każdego człowieka?" (nn. 1-2).


5. Prośmy, bracia i siostry, o dar jedności dla nas wszystkich. Prośmy, by dzięki naszemu świadectwu świat uwierzył Jezusowi i przyjął Jego Ewangelię. Prośmy, „abyśmy wszyscy byli jedno w ręku Boga".
Amen!

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: