Uniwersytet Jagielloński Inauguracja roku akademickiego, 1 X 2012



Uniwersytet Jagielloński
Inauguracja roku akademickiego, 1 X 2012
Czytania: Hi 1, 6-22; Łk 9, 46-50


Magnificencjo,
Szanowni Profesorzy, Wykładowcy i Pracownicy administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego,
Drodzy Studenci i Studentki,
Siostry i Bracia!

 

1. Jako uczniowie Jezusa Chrystusa, wsłuchujemy się pilnie w Jego słowa, aby szukać w nich światła do zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości, a przede wszystkim nas samych. Chcemy poznać sens naszej egzystencji, naszej pracy, naszych nadziei. Szukamy odpowiedzi na pytanie, skąd się wywodzimy i dokąd zmierzamy, jaką drogą mamy podążać, aby ocalić nasz los.

 

Dzisiejsza Ewangelia w centrum naszej uwagi stawia problem wielkości człowieka. Ta sprawa musiała nurtować najbliższych uczniów Jezusa, bo wielokrotnie do niej powracali, ale sposób, w jaki szukali odpowiedzi, nie zawsze był trafny i budujący. Św. Marek mówi nam, że pewnego razu Mistrz z Nazaretu zapytał ich: „«O czym to rozmawialiście w drodze?» Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy” (Mk 9, 33-34). Milczenie było znakiem zawstydzenia. Może w tym momencie uświadomili sobie, że niepoważną, żenującą rzeczą jest dowodzić swojej wielkości, spierając się o to z innymi.

 

Pragnienie wielkości wpisane jest w naturę człowieka. Już zdumiony Psalmista pytał Boga: „Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, uwieńczyłeś go czcią i chwałą. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, wszystko złożyłeś pod jego stopy” (Ps 8, 5-7). Jezus nie przekreśla drzemiącego w człowieku pragnienia wielkości. Co więcej, jako mądry Nauczyciel uczy nas, na jakiej drodze mamy tę wielkość zdobywać.

 

Odpowiedź jest jasna. Wielkim jest człowiek, który służy. Ale zapytajmy: dlaczego służba jest miarą naszej wielkości? Odpowiedź znajdujemy w nas samych. Odpowiedź znajdujemy w samym człowieku, stworzonym na obraz i podobieństwo Boga. Jeżeli Bóg jest miłością, to i istota będąca Jego obrazem i podobieństwem stworzona jest do miłości, i w niej się realizuje. A jednym z najpiękniejszych imion miłości jest służba, w której z naszego życia czynimy dar dla Boga i bliźnich.

 

W tym świetle rozumiemy słowa Jezusa: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich” (Mk 9, 35). Jezus sam dał przykład takiej postawy, bo – jak powiedział o sobie – „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu” (Mt, 20, 28).

 

2. Powołaniem uniwersytetu jest służba. Ta służba przybiera charakterystyczną formę, a jest nią poszukiwanie prawdy, odkrywanie jej i dzielenie się nią. Służą więc ludzie, którzy korzystają z daru inteligencji i starają się zrozumieć otaczający ich świat i samego człowieka, podejmując często żmudne i wieloletnie badania w laboratoriach i bibliotekach. Służą ludzie, którzy zdobytą wiedzą dzielą się z innymi, a zwłaszcza z kolejnym pokoleniem studentów, wprowadzając ich w fascynujący świat nauki, jednocześnie formując ich umysły i serca, by w dojrzałym życiu służyli człowiekowi i społeczeństwu.

 

Warunkiem służby jest pokora, czyli życie w prawdzie o nas samych, o naszej wielkości, ale i znikomości, o naszych zwycięstwach, ale i porażkach. Warunkiem służby jest gotowość zapominania o sobie, by dostrzec drugiego człowieka potrzebującego naszej pomocy. Dlatego Jezus postawił dziecko przed uczniami marzącymi o wielkości, mówiąc: „Kto przyjmie to dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmie, przyjmuje Tego, kto Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki” (Łk 9, 48). Zrozumiała to św. Teresa od Dzieciątka Jezus, patronka dnia dzisiejszego. Droga pokory i mądrości doprowadziła ją do prawdziwej mądrości. Piętnaście lat temu Jan Paweł II ogłosił ją doktorem Kościoła.

 

Warunkiem służby jest otwarta i życzliwa postawa. W dzisiejszej Ewangelii Jezus udzielił lekcji tolerancji swoim uczniom. Na ich słowa: „Mistrzu, widzieliśmy kogoś, jak w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodzi z nami”, Jezus odpowiedział: „Nie zabraniajcie; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami” (Łk 9, 49-50). Uniwersytet jest wyjątkowym i uprzywilejowanym miejscem spotkania ludzi o różnych poglądach, o odmiennym spojrzeniu na wiele spraw. Królewską drogą dochodzenia do prawdy jest dialog

 

3. Dialog będzie tematem kolejnej, tegorocznej edycji listopadowych Dni Jana Pawła II, organizowanych przez środowiska akademickie wszystkich wyższych uczelni Krakowa. Jan Paweł II, związany głęboko ze środowiskami uniwersyteckimi, był człowiekiem dialogu. Zależało mu zwłaszcza na dialogu wiary i rozumu, i – jak wiemy – tej sprawie poświęcił jedną ze swoich magistralnych encyklik. Pisał na wstępie w Fides et ratio: „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek — poznając Go i miłując — mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie”.

 

Szukanie i poznawanie prawdy zbliża naukowca do Boga, który jest przecież ostatecznym źródłem dobra, prawdy i piękna. Nie zawsze przedmiot badań „dotyczy bezpośrednio – jak w przypadku teologii i filozofii – kwestii ostatecznego sensu życia i relacji z Bogiem”. Jak zauważa Jan Paweł II, „także w badaniach nad aspektami życia, które wydają się nie mieć żadnego związku z wiarą, kryje się tęsknota za prawdą i sensem, wykraczająca poza zagadnienia doraźne i szczegółowe. Kiedy człowiek nie jest duchowo «głuchy i niemy», każdy nurt myśli, nauki i doświadczenia przynosi mu także odblask Stwórcy i budzi w nim pragnienie poznania Go, często ukryte, a może nawet tłumione, lecz nieugaszone. Dobrze pojął tę prawdę św. Augustyn, który wyraził ją w słowach: «Uczyniłeś nas, Panie, dla siebie, i niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie»” (homilia, 10 IX 2000, n. 3).

 

Specyficznym obszarem refleksji człowieka jest problem ludzkiego cierpienia. Wpisane ono jest głęboko w naszą kondycję od zarania dziejów. Dzisiaj w liturgii słowa zaczęliśmy lekturę Księgi Hioba, którą będziemy kontynuować w najbliższych dniach. Pomaga nam ona pochylić się nad losem człowieka, nad tym wszystkim, co w tym losie najtrudniejsze. Dzisiaj usłyszeliśmy pierwszą odpowiedź prawego i sprawiedliwego Hioba wobec ogromu zła, jakiego doświadczył, wobec „hiobowych” wiadomości, jakie do niego docierały: „Pan dał i Pan zabrał. Niech będzie imię Pana błogosławione” (Hi 1, 21). Wiemy, że spotkały go jeszcze większe cierpienia, pośród których dojrzewała i pogłębiała się jego wiara i zaufanie Bogu.

 

4. Dziś Uniwersytet Jagielloński rozpoczyna nowy, sześćset czterdziesty dziewiąty rok akademicki. Patrzymy z uznaniem i wdzięcznością na tę wielowiekową historię pasji poszukiwania prawdy; historię trudnej, ale jakże szlachetnej posługi myślenia, z owoców której korzystały poprzednie pokolenia i nadal korzystają wszyscy. Uniwersytet Jagielloński odegrał nieprzeciętną rolę w dziejach Krakowa, rzeźbiąc duchowe oblicze Królewskiego i Stołecznego Miasta. Kraków zawdzięcza Uniwersytetowi cząstkę swojej tożsamości. Polska zawdzięcza swojemu najstarszemu Uniwersytetowi pokaźne dziedzictwo kultury.

 

Kościół krakowski był zawsze głęboko złączony z Uniwersytetem Jagiellońskim przez swoich najlepszych synów. Na Uniwersytecie formowali się ludzie Kościoła, przygotowując się do podjęcia służby. Jan Paweł II był dumny ze swoich bliskich związków z Uniwersytetem. Sporo na nim otrzymał, a potem spłacał dług wdzięczności i rozsławiał jego imię, podejmując służbę Kościołowi powszechnemu, zostawiając mu bogactwo nauczania, przemawiając na wielkich areopagach i stając się jednym z duchowych przywódców współczesnego świata.

 

Rozpoczynamy rok akademicki przy ołtarzu, bo jako uczniowie ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana chcemy Jemu powierzyć nasze zamiary i plany, nasze prace i trudy, radości i nadzieje. Prosimy o światło Ducha Świętego dla profesorów i studentów. Prosimy o błogosławieństwo Boże dla całego środowiska Uniwersytetu Jagiellońskiego i wszystkich wyższych uczelni Krakowa. Niech będzie to kolejny rok poznawania prawdy, zdobywania wiedzy i prawdziwej mądrości. Niech to będzie kolejny  rok szlachetnej służby.
Amen!

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: