WIELKI CZWARTEK, MSZA ŚWIĘTA WIECZERZY PAŃSKIEJ - KATEDRA WAWELSKA, 1.04.2011


 

Dziękczynienie za sakrament kapłaństwa


1. Myślą i sercem stajemy w Wieczerniku, gdzie Jezus ustanowił sakrament Eucharystii i sakrament kapłaństwa. Liturgiczne wspomnienie tego wydarzenia - to nie tylko nawiązanie do tego, co miało miejsce w Jerozolimie, w przeddzień śmierci Zbawiciela, ale to uobecnienie tego misterium. Pamiątka, w której uczestniczymy, to wielka tajemnica, a my mamy udział w całym jej bogactwie.

 

Przeżywamy Rok Kapłański i dlatego dziś szczególnie dziękujemy Bogu za ten sakrament, który w każdej chwili dnia ubogaca Kościół. Nieustannie bowiem na świecie stają przed ołtarzem kapłani i sprawują Eucharystię, czyli w duchu dziękczynienia wielbią Boga w Trójcy Jedynego. Sam Chrystus wybiera osobiście mężczyznę, aby mu dać udział w swoim Kapłaństwie, by mógł się nim posługiwać w dziele zbawienia świata.

 

2. Ustanowienia sakramentu Kapłaństwa Jezus dokonał, gdy wypowiedział słowa: „To czyńcie na moją pamiątkę". W nich zostało określone zadanie kapłana. Te słowa Zbawiciela mają dwa znaczenia. Jedno liturgiczne - i ono jest wezwaniem do ponawiania obrzędu, jaki ustanowił Jezus mając w swoich rękach chleb i kielich z winem. Jezus mówi: „To czyńcie na moją pamiątkę", czyli powtarzajcie obrzęd z Wieczernika, który po moim zmartwychwstaniu ponowiłem w Emaus.

 

Drugim znaczeniem słów: „To czyńcie na moją pamiątkę", jest wezwanie do naśladowania Jezusa w Ofierze, jaką złożył ze swego życia, ze swego ciała i krwi. Ciało moje za was wydane... Krew moja za was wylana... „To czyńcie...", czyli wydajcie swe ciała i wylewajcie swoją krew na zbawienie świata. Ustanawiając sakrament kapłaństwa, Jezus chciał mieć swoich naśladowców, którzy będą gromadzili wierzących przy ołtarzu i prowadzili ich drogą zbawienia, płacąc za tę posługę swym życiem.

 

3. Posługa biskupa i prezbitera wyraża się w potrójnej funkcji: prorockiej (nauczanie), pasterskiej (prowadzenie) i kapłańskiej (uświęcanie). Przed dwoma laty, w ślad za Synodem Biskupów, skupiliśmy naszą uwagę na Piśmie Świętym, jego uobecnianiu w życiu i działaniu Kościoła przez nauczanie. Dlatego dzisiaj wspólnie z wami chciałbym pochylić się nad dwiema pozostałymi funkcjami.

4. Zacznijmy od funkcji pasterskiej. Patrząc na nią w świetle umywania nóg przez Chrystusa w wieczerniku, możemy powiedzieć, że wyraża się ona w ojcowskiej odpowiedzialności za budowę z lokalnego kościoła domu opartego na prawach Ewangelii.

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus umył nogi wszystkim dwunastu Apostołom, łącznie z Judaszem. Następnie powiedział: „Wy Mnie nazywacie 'Nauczycielem' i 'Panem', i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem" (J 13,14-15).

 

Umycie nóg świadczy o tym, że Pasterz interesuje się ścieżkami, jakimi wędrują Jego owce. Jemu zależy na tym, by owce kroczyły ścieżkami tego świata, bo zadania mamy wyznaczone w tym świecie, ale serca nasze muszą być czyste. Na ścieżkach świata spotykamy ludzi dobrych i złych, wierzących i niewierzących, świętych i grzesznych. Umyć komuś nogi to zatroszczyć się o niego, aby wędrował drogą pełnienia woli Ojca niebieskiego. Tej drogi uczył nas Chrystus od swego Wcielenia do śmierci na Krzyżu. Te czyste nogi, będące znakiem umiłowania woli Ojca niebieskiego, są warunkiem szczęścia człowieka i warunkiem budowania kościoła lokalnego jako domu ewangelicznej miłości. Jezus umył nogi Dwunastu i powiedział im: „Dałem wam przykład.." W funkcji pasterskiej naśladowanie Jezusa w tym umywaniu nóg, czyli w miłości wzajemnej, jest najważniejsze.

 

Ojcowskie serca biskupa i prezbitera to jeden z istotnych rysów człowieka wypełniającego powołanie, potwierdzone sakramentalnym kapłaństwem. Tylko taki człowiek potrafi prowadzić ludzi wierzących ścieżkami tego świata czuwając, by szanowano na nich znaki uczynione przez Jezusa Jego własną krwią. Taka jest ewangeliczna droga pasterza.

 

Pasterz prowadząc owczarnię na tym świecie, powinien mieć nie tylko dobrą znajomość prawd objawionych, ale i znajomość labiryntów zła, z jakimi każdy człowiek może mieć do czynienia. Ta prawda o świecie jest częścią realizmu, w jakim żyje biskup i prezbiter, by przestrzec przed błędami, a czasem ratować tych, którzy je popełnili. Dlatego Jezus wyposaża swych pasterzy we władzę rozgrzeszania, czyli objawiania miłosierdzia Bożego tym, którzy się nawracają.

 

5. Kolejna funkcja to funkcja kapłańska. Polega ona na otwieraniu nieba, by można było uczestniczyć w liturgii, jaką w nim sprawuje Najwyższy Kapłan Jezus Chrystus. W godzinie święceń kapłan otrzymuje klucze, pozwalające na otwarcie nieba i połączenie ołtarza, przy którym sprawuje ofiarę Eucharystyczną, z tą liturgią, jaka trwa w niebie. Ta funkcja wymaga ducha modlitwy i głębokiej wiary w zmartwychwstanie Jezusa oraz w oczekiwane Jego przyjście w chwale. Jej dobre wypełnienie jest zadaniem każdego kapłana, który z chlebem w ręku wypowiada słowa Jezusa: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje".

 

Doskonalenie funkcji kapłańskiej polega na pogłębianiu wiary i miłości na drodze modlitwy. Kontakt osobisty z Bogiem jest tu najważniejszy. Jeśli go zabraknie, traci na tym piękno sprawowanej Eucharystii. Powołanie kapłańskie jest połączone z darem modlitwy, który trzeba pomnażać przez całe życie. To jest zdolność uczestniczenia w bogactwie tajemnic objawienia.

Podkreślając wagę funkcji prezbitera i biskupa, nie wolno zapominać o ich harmonijnym związku. Jeśliby ktoś zajął się tylko pasterzowaniem, a nie dowartościował liturgicznej kontemplacji, szybko zamieni się jedynie w zarządcę i będzie sprawował swą funkcje według wzorów tego świata, czyli nastąpi sekularyzacja jego pasterskiej posługi. Jeśli natomiast uniesie się duchem kontemplacji, a zaniedba doczesny wymiaru życia swoich wiernych, zatraci ewangeliczną drogę, gubiąc się w pseudo-mistycyzmie.

Kapłan to człowiek harmonii życia doczesnego i duchowego, to ten, kto dobrze umie zarządzać owczarnią na ziemi, aby jej nie brakowało niczego do życia, i ten, kto otwiera dla niej przestrzeń szczęśliwej wieczności. Harmonia kapłaństwa z posługą pasterską, czyli zarządzania, musi być zachowana.

 

6. Przypominamy sobie te prawdy w Roku Kapłańskim w duchu wielkiego dziękczynienia za wszystkich kapłanów, jakich w swym życiu spotkaliśmy i którym tak wiele zawdzięczamy. W naszej Katedrze trzeba wymienić Sługę Bożego Jana Pawła II, który zawsze promieniował ową harmonią ducha, jaką zachował jako pasterz i jako kapłan. Miał ojcowskie serce i tym sercem obejmował cały Kościół Chrystusa, jaki mu został powierzony, i miał dar kontemplacji liturgicznej trwając całymi godzinami na adoracji Najświętszego Sakramentu.

 

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: