Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, Katedra Wawelska, 2 XI 2013


Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, Katedra Wawelska, 2 XI 2013

Czyt. (III Msza): Mdr 3, 1-6. 9; 2 Kor 4, 14 – 5, 1; J 14, 1-6

 

 

 

Homilia

 

Bracia i Siostry!

 

1. Słowo Boże rozjaśnia nam tajemnicę ludzkiego losu i przeznaczenia. Jesteśmy zanurzeni w doczesności, zatroskani o nasze codzienne sprawy, ale przecież towarzyszy nam stale świadomość kruchości ludzkiego życia, niepewności jutra. Pytamy więc, co nas czeka na drugim brzegu, jaka czeka nas rzeczywistość, owiana tajemnicą. Jedno jest pewne i zapewnia nas o tym słowo Boże: śmierć nie jest końcem wszystkiego. Nasze odejście z ziemi nie jest nieszczęściem. Nie jest unicestwieniem. Jest początkiem nowego życia w pokoju. O tym przekonuje nas dzisiaj starotestamentalna Księga Mądrości. Mówi nam, że „dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. […] Oni trwają w pokoju” (Mdr 3, 1. 3).

 

To prawda, że odejściu człowieka z tego świata towarzyszy cierpienie, duchowe i fizyczne. Autor Księgi Mądrości stara się wyjaśnić tę trudną rzeczywistość, ukazać sens tego, co wydaje się bezsensowne. Bóg doświadcza sprawiedliwego człowieka jak „złoto w tyglu”, oczyszcza go jak drogocenny kruszec, przyjmuje jego „całopalną ofiarę”, ale – i to jest najważniejsze – w tym doświadczeniu Bóg znajduje nas „godnymi siebie”. I dlatego – jak słyszeliśmy – „wierni w miłości będziemy przy Nim trwali: łaska bowiem i miłosierdzie dla Jego wybranych” (Mdr 3, 6. 9). Te słowa stanowią fundament naszej nadziei, która jest „pełna nieśmiertelności” (Mdr 3, 4). Są zapowiedzią tego, co Bóg nam przygotował, a jednocześnie zachętą, byśmy do tego dorastali w wierze i miłości, w czynieniu dobra i solidarności z bliźnimi.

 

2. Ostateczną odpowiedzią na wszystkie nasze pytania dotyczące życia i śmierci jest Jezus Chrystus. Ostateczną odpowiedzią jest Jego życie, Jego śmierć i Jego zmartwychwstanie. Jako uczniowie ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, powinniśmy dawać wyraźne świadectwo o tej prawdzie wszystkim zagubionym, którzy nie wiedzą, po co żyją, i jak mają żyć. Żyjemy coraz bardziej – jak zauważa Ojciec Święty Franciszek – w kulturze tymczasowości, w kulturze doczesności, nie pomagającej człowiekowi dostrzec i zrozumieć, kim naprawdę jest. A jest dzieckiem Bożym, powołanym do życia w Bogu na wieki.

 

3. O tym samym mówi nam dzisiejsza Ewangelia. Jezus zapewnia nas, że w domu Jego Ojca jest mieszkań wiele, i gdyby tak nie było, to by nam powiedział. I dodał: „Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J 14, 2-2). Czy trzeba nam jeszcze wyraźniejszego świadectwa, co nas czeka po śmierci? Oto Dobra Nowina! Jezus zaprasza nas do wspólnoty życia z sobą, do przyjaźni, która będzie trwała całą wieczność.

 

4. W Dzień Zaduszny ogarniamy modlitwą wszystkich naszych zmarłych. W sposób szczególny pamiętamy w tej Eucharystii i polecamy miłosierdziu Bożemu wszystkich spoczywających w tej katedrze: królów, wieszczów narodowych i mężów stanu. Modlimy się za świętej pamięci prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, jego małżonkę Marię oraz wszystkich, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Modlimy się za wszystkie ofiary zbrodni katyńskiej, które upamiętniamy w katedralnej krypcie. Modlimy się za wszystkich naszych rodaków, którzy oddali życie za Ojczyznę na polach bitew, w powstaniach narodowych, walcząc o wolność i prawdę.

 

Katedra Wawelska to serce Archidiecezji. Modlimy się więc solidarnie za wszystkich naszych zmarłych biskupów i kapłanów, którzy służyli ludowi Bożemu w Kościele Krakowskim w minionych wiekach i ostatnich latach. Modlimy się za wszystkich wiernych zmarłych naszej Archidiecezji, którzy już odeszli do wieczności z nadzieją na spotkanie z miłosiernym Panem ludzkich losów.

 

5. Wczoraj wspominaliśmy sześćdziesiątą siódmą rocznicę święceń kapłańskich Karola Wojtyły. Wiemy, że nazajutrz, w Dzień Zaduszny, odprawił w wawelskiej krypcie św. Leonarda trzy prymicyjne Msze święte. Ofiarował je także za swoich najbliższych, których Bóg mu wcześniej zabrał. Dziś, gdy znamy cały scenariusz jego kapłańskiego życia i służby, dziękujemy Bogu za świadectwo, jakie zostawił Kościołowi i światu. Zbliżająca się kanonizacja błogosławionego Jana Pawła II jest dla nas z jednej strony okazją do wdzięczności za to inspirujące świadectwo, które ubogaciło nasze doświadczenie wiary i życia we wspólnocie Kościoła. Z drugiej strony kanonizacja tak bliskiego nam człowieka i pasterza powinna nas jeszcze bardziej zbliżyć do Chrystusa i Jego Kościoła. Powinna nam przypominać, że powołanie do świętości, do życia z Bogiem i w Bogu, jest powołaniem każdego ucznia zmartwychwstałego Pana, każdego z nas.

 

Powierzmy Bogu nasze modlitwy i nasze pragnienia. Prośmy o orędownictwo Maryję, Bogurodzicę, która jest wniebowziętą Królową Aniołów i wszystkich Świętych. Niech z nimi wszystkimi, przyjaciółmi Boga i ludzi, wstawia się za nami. Amen!

powrót

Msze święte

Wyszukiwarka tymczasowo nieaktywna


Partnerzy:
Mecenas: